Poznawanie lokalnych chrześcijan może nie wydawać się łatwe. W kościele nie ma nikogo w twoim wieku, a bycie chrześcijaninem nie jest już cool. Jak więc możesz spotkać podobnie myślących chrześcijan w celu nawiązania przyjaźni i randkowania?

Nie jestem pewien, czy oglądałeś Muppety dorastając, ale w filmie z 1981 roku Wielki Kaprys MuppetówJeden z Muppetów, Zwierzak, goni za kobietami, krzycząc "Kobieta! Kobieta!" Jestem pewien, że możesz sobie wyobrazić - te kobiety były nie pochlebiało. W rzeczywistości wyglądali na przerażonych, zwłaszcza gdy chowali się za kolumną, a Animal podążał za nimi, mówiąc: "Peek-a-boo". Jestem pewien, że nie chcesz, aby ktoś gonił cię ulicą, krzycząc: "Wyjdź za mnie teraz!". Podczas gdy większość kobiet chce być ścigana, potrafią wyczuć desperację z odległości mili. Drogie panie, mężczyźni też to wyczuwają.

Wielkie pytania

"Ale gdzie są wszyscy dobrzy chrześcijańscy faceci?" Widzę, że to pytanie krąży wśród chrześcijańskich samotnych kobiet, które są znużone pulą randkową. Umówiły się z facetem, który twierdził, że jest wierzący, a potem ją olał. A może jeden z mężczyzn zaproponował jej seks, podczas gdy ona postanowiła poczekać do ślubu. To mylące. Zastanawia się: "Myślałam, że jest prawdziwym chrześcijaninem. Dlaczego miałby w ogóle prosić mnie o seks?". Rozumiem to - to zniechęcające. Ale te kobiety nie zdają sobie sprawy z tego, że istnieją niesamowici chrześcijańscy mężczyźni, którzy zadają sobie to samo pytanie: Gdzie są wszystkie dobre chrześcijanki?

Ci mężczyźni mogą nie być tak głośni jak kobiety, ale szukają swojej "dobrej rzeczy", tak jak opisuje to Biblia. Chcą kobiety, którą będą mogli ścigać i traktować z honorem. On czekał na nią tak długo, jak ona czekała na niego. Został zraniony przez letnie kobiety, które również chciały, aby poszedł na kompromis. Modli się w nocy, mówiąc: "Panie, modlę się, abym wkrótce znalazł żonę".

TL;DR: Podsumowanie

Jeśli zastanawiasz się: "Gdzie są ci wszyscy niesamowici chrześcijańscy single? Nie mogę ich znaleźć", nie martw się - nie znajdują się oni na jakiejś bezludnej wyspie dostępnej tylko dla wybranych. Istnieje błędne przekonanie, że istnieje sekretna formuła na poznanie współmałżonka: niektórzy ludzie go znajdują i biorą ślub, podczas gdy inni pozostają singlami znacznie dłużej.

Czy mogę zdradzić Ci "sekret" poznawania współmałżonka? Nie ma żadnego sekretu, więc wyrzuć tę myśl z głowy. Chociaż wynik ostatecznie zależy od Boga i tylko On zna przyszłość, istnieją proaktywne kroki, które możesz podjąć, aby poznać nowych ludzi. Czasami może wydawać się to beznadziejne, ale obiecuję ci, że tak nie jest. Oto pięć sposobów na poznanie lokalnych chrześcijańskich singli w pobliżu.

  1. Dołącz do wydarzeń kościelnych i studiów biblijnych 
  2. Zostań wolontariuszem w służbie społeczności 
  3. Weź udział w chrześcijańskich konferencjach i rekolekcjach 
  4. Zaangażuj się w lokalne spotkania chrześcijan 
  5. Nawiązuj kontakty poprzez chrześcijańskie grupy w mediach społecznościowych 
Lauren Windle dzieli się swoimi najlepszymi wskazówkami, jak spotkać chrześcijan w Twojej okolicy.

Zbyt piękne, by było prawdziwe?

Być może czytasz to i myślisz: "Próbowałem już wszystkich tych rzeczy i nic nie zadziałało". Rozumiem, jak się czujesz. Chcę jednak rzucić ci wyzwanie historią Naamana z 2 Królewskiej 5:1-14. Jeśli nie znasz tej historii, Naaman był dowódcą w armii Syrii. Chociaż Biblia opisuje go jako człowieka odważnego, był on również trędowaty. Jak zapewne wiesz, trąd był w tamtych czasach chorobą wyniszczającą.

Przenieś się do momentu, w którym Naaman spotyka proroka Elizeusza, który poleca mu zanurzyć się w rzece Jordan siedem razy, aby został uzdrowiony. Naaman spodziewał się jakiegoś wielkiego, dramatycznego polecenia, ale zamiast tego kazano mu zrobić coś prostego i pokornego. Początkowo Naaman był zły, ale jego słudzy przekonali go do posłuszeństwa.

Oto mój punkt widzenia: Naaman musiał zanurzyć się w rzece siedem razy. Wyobraź sobie, że zrezygnował po trzecim, piątym lub szóstym zanurzeniu. Gdyby to zrobił, nie zostałby uzdrowiony. A co jeśli wypróbowałeś już wszystkie sposoby na poznanie lokalnych chrześcijańskich singli? Może wystarczy, że podejmiesz jeszcze jedną próbę. Jeszcze jedna szansa, by uwierzyć Bogu.

Co by się stało, gdyby do poznania współmałżonka wystarczyła jeszcze tylko jedna randka? Czy spróbowałbyś jeszcze raz? Zastanów się nad tym i zostań ze mną.

Dołącz do wydarzeń kościelnych i studiów biblijnych

Wiem, co możesz sobie myśleć: "Próbowałem tego. W moim kościele nie ma nikogo". Rozumiem cię. W moim ostatnim kościele było bardzo niewiele osób w moim wieku - większość z nich miała ponad czterdzieści lat lub pracowała w dziale młodzieżowym. Miałem wtedy dwadzieścia pięć lat, ale to właśnie tam Bóg kazał mi służyć.

Oto jedna rzecz: możesz być wiernym członkiem swojego lokalnego kościoła, ale nie ma nic złego w odwiedzaniu innych kościołów lub uczestniczeniu w ich wydarzeniach. Nie "oszukujesz" swojego kościoła tylko dlatego, że uczestniczyłeś w spotkaniu i powitaniu w innym. Czy organizują wieczór filmowy? Jesienny festiwal? Możesz uczestniczyć w studium biblijnym i nadal planować odwiedzenie wydarzenia duszpasterskiego innego kościoła.

Czy w innym kościele odbywa się wieczór filmowy? Dlaczego nie zabrać ze sobą kilku przyjaciół, aby obejrzeć film? Co powiesz na wspólne kolacje lub wędrówki? Kiedy ostatnio cieszyłeś się wieczorem gier lub uczestniczyłeś w konferencji, aby budować swoją wiarę? Kluczem jest to, że nie musisz czuć się ograniczony tylko do lokalnego kościoła. Bóg powołał cię tam do służby, ale możesz też odkrywać inne miejsca.

Niektórzy chrześcijańscy single dołączają do innych kościołów, ponieważ czują, że w ich własnym kościele jest niewiele osób w ich wieku. Postawmy jednak sprawę jasno: nie chodzimy do kościoła po to, by znaleźć współmałżonka. Chodzimy tam, aby karmić się Słowem Bożym i wzrastać w naszym chodzeniu z Chrystusem. Jeśli przypadkiem spotkasz swojego współmałżonka - być może kogoś z zespołu uwielbienia lub służącego w służbie dla dzieci - świetnie! Ale pamiętaj, korzystaj z okazji, aby poznać innych, pamiętając, że kościół nie jest miejscem, w którym można się "podłączyć".

Zostań wolontariuszem w służbie społeczności

"Uszczęśliw kogoś, a przekonasz się, że ty też będziesz szczęśliwy". Chociaż nie zawsze jest to zamierzone, czasami możemy stać się egocentryczni. Kiedy skupiamy się wyłącznie na tym, czego nie mamy, umyka nam wiele sposobów, w jakie Bóg już nas pobłogosławił. Podczas moich dwunastu lat bycia singlem, były chwile samotności i ból zastanawiania się: "Panie, kiedy to się dla mnie stanie?". Ale znajdowałam radość w służeniu innym. Niezależnie od tego, czy była to służba w moim kościele, czy wolontariat w innym miejscu, przeniesienie uwagi z bycia singlem na jakiś czas pomogło mi odkryć radość w innych obszarach mojego życia.

Przez około pięć lat byłem wolontariuszem w Child Evangelism Fellowship Ministry w moim lokalnym kościele. Był to program pozaszkolny o nazwie Klub Dobrej Nowiny, w ramach którego przez godzinę dzieliliśmy się Ewangelią z dziećmi ze szkoły podstawowej. Byłam odpowiedzialna za pieśni, prowadząc uczniów od pierwszej do piątej klasy, którzy śpiewali o Dobrej Nowinie o Jezusie Chrystusie - z ruchami rąk i wszystkim innym. Dzieci świetnie się bawiły, śpiewając o Trójcy Świętej, a nawet Modlitwę Pańską.

Czy to był sukces?

Czy poznałam mojego przyszłego męża w szkole? Nie. Czy nawiązałam relację z jednym z wykładowców? Nie.

W tamtym czasie nie zdawałem sobie jednak sprawy, że te lata miały większy wpływ na moje życie, niż kiedykolwiek się spodziewałem. Praca z małymi dziećmi, które chciały poznać Jezusa, była takim przywilejem. Niektórzy dorastali w kościele i przynosili własne Biblie, podczas gdy dla innych Klub Dobrej Nowiny był ich jedynym kościołem. Pewnego roku miałem zaszczyt poprowadzić sześćdziesięcioro siedmioro dzieci w modlitwie o zbawienie. To było głębokie przeżycie, gdy wiedziałem, że pomagam kształtować następne pokolenie, by podążało za Panem.

W tym sezonie, kiedy zastanawiam się nad byciem singlem, rzadko czułem się samotny. Wiedziałam, że wypełniam to, do czego Bóg mnie powołuje. Czy to możliwe, że twoja samotność wydaje ci się uciążliwa, ponieważ nie jesteś zajęty swoim powołaniem? Nie twierdzę, że nie będziesz mieć gorszych chwil, ale jest różnica między gorszymi chwilami a ciągłym przygnębieniem z powodu braku małżeństwa. Możesz przeczytać więcej na ten temat tutaj.

Poproś Boga, jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś, aby poprowadził cię do służby w nowy sposób. Może to być praca z dziećmi, w zespole uwielbienia w twoim kościele, a może w schronisku dla bezdomnych w centrum miasta. Dlaczego? Kiedy służymy innym, przenosimy uwagę z naszych własnych braków na potrzeby tych, którzy są wokół nas. Jesteśmy powołani do kochania naszych bliźnich i okazywania im Bożej miłości. Nie zmarnuj okazji, by pobłogosławić kogoś innego. Służba może być dokładnie tym, czego potrzebujesz, a kto wie, może nawet spotkasz po drodze swojego współmałżonka. Chociaż nie powinno to być twoją główną motywacją, jest to możliwe.

Chrześcijańscy przyjaciele na festiwalu

Weź udział w chrześcijańskich konferencjach i rekolekcjach

Jeśli budujesz firmę, wiesz, że istnieje szansa, że będziesz musiał zainwestować. Dlaczego? Ponieważ aby się rozwijać i osiągnąć kolejny poziom, warto uczyć się od tych, którzy mają mądrość i doświadczenie w tym, co próbujesz osiągnąć. Chociaż nie uczestniczyłem w żadnych osobistych konferencjach dla chrześcijańskich singli, brałem udział w wydarzeniach online. Pierwsze dwa były organizowane przez Heart of Dating w szczytowym momencie pandemii. Prelegenci wywarli na mnie ogromny wpływ, a sesje Zoom pozwoliły mi nawiązać kontakt z innymi uczestnikami. Stamtąd dołączyłam do ich społeczności na Facebooku, gdzie rok później poznałam mojego męża.

Gdybym nie uczestniczyła w tej konferencji, nie dołączyłabym do grupy. Dołączyłam również do internetowego wyzwania modlitewnego dla chrześcijańskich singli. Spotykaliśmy się codziennie o 6 rano, od poniedziałku do piątku. Chociaż nie poznałam mojego męża, moje życie modlitewne znacznie się rozwinęło. Stałam się odważniejsza w swoich modlitwach, prosząc Boga nie tylko o to, czego pragnęłam, ale także o wypełnienie Jego woli.

Nawet jeśli nie możesz uczestniczyć osobiście, sprawdź, jakie wydarzenia odbywają się w Twojej okolicy. Jeśli nie chcesz jechać sam, zaproś przyjaciela lub przyjaciół. Bądź otwarty i gotowy na przyjęcie od Boga podczas rekolekcji. Poproś Go, aby odświeżył cię i wzmocnił twoje serce w tym czasie. Jeśli szukasz miejsca, od którego możesz zacząć, spróbuj Chrześcijańskie centrum dla singli, która organizuje kilka rekolekcji rocznie.

Zaangażuj się w lokalne spotkania chrześcijan

Jak wspomniałem wcześniej, co dzieje się w Twojej okolicy? Możesz łatwo odwiedzić sekcję wydarzeń na Facebooku, aby znaleźć lokalne wydarzenia oparte na Twojej lokalizacji. Widziałem tam wszystko, od koncertów na świeżym powietrzu i spotkań przy grillu. Po prostu wyszukaj "Christian Meetups" i zobacz, co cię zainteresuje - a może wybierz kilka wydarzeń, które wyprowadzą cię ze strefy komfortu. Być może nigdy nie próbowałeś malować, ale dlaczego by nie spróbować?

Możesz nie być piosenkarzem, ale jeśli jest wieczór karaoke, dlaczego nie dołączyć i dobrze się bawić przy ulubionej piosence? Czy to możliwe, że niektórzy wciąż są singlami, ponieważ utknęli w swoich preferencjach? Wyjście ze swojej strefy komfortu nie oznacza, że zmieniasz to, kim jesteś. Nie chodzi o to, by stać się kimś, kim nie jesteś tylko po to, by zwrócić na siebie uwagę lub sprawić, by ktoś cię polubił.

Zamiast tego chodzi o spróbowanie czegoś nowego. Możesz odkrywać różne hobby i kto wie? Być może odkryjesz nową pasję, o której nigdy nie wiedziałeś. Czy potrafisz być otwarty na to, co Bóg ma dla ciebie w zanadrzu? Co jeśli spotkasz swojego współmałżonka w nieoczekiwany sposób? Być może wyobrażasz sobie, że spotykasz ich w kościele, czując natychmiastową iskrę, gdy trzymają cię za rękę podczas modlitwy końcowej. Ale co, jeśli Bóg sprawi, że spotkasz go podczas wolontariatu w schronisku dla psów, w otoczeniu szczeniąt? Coś do przemyślenia.

Nawiązuj kontakty poprzez chrześcijańskie grupy w mediach społecznościowych

W 2021 roku, kiedy wszyscy byli jeszcze zamknięci, zalogowałem się do aplikacji Clubhouse po tym, jak zostałem zaproszony przez znajomego. Pewnego dnia, przeglądając czaty, zobaczyłem rozmowę dla chrześcijańskich singli. Początkowo planowałem tylko słuchać, ale potem poczułem impuls, by podnieść rękę. Jeśli jesteś introwertykiem, tak jak ja, zabieranie głosu w pokoju pełnym nieznajomych może wydawać się zniechęcające. Nie mogłam się jednak oprzeć podszeptom Pana, więc podzieliłam się tym, co leżało mi na sercu. Ludzie zostali pobłogosławieni moimi słowami i zanim się zorientowałem, stałem się stałym bywalcem. Stamtąd przyjaźnie rosły, a ja zacząłem służyć w służbie, zachęcając innych, którzy byli w tej samej łodzi co ja. Skupienie się na sobie i przekazywanie życia innym pomogło mi przetrwać najgorsze chwile samotności.

W tym samym czasie należałam do innej chrześcijańskiej grupy dla singli. 2 lipca 2021 roku zobaczyłem post, który przemówił bezpośrednio do mojego ducha. Mam tendencję do czajenia się w grupach, ale ten post zachęcił mnie i rzucił wyzwanie, więc go skomentowałem. Następnie poczułem kolejny impuls, by skontaktować się z mężczyzną, który go napisał. Nie spodziewałem się odpowiedzi, ale tak się stało. Wkrótce rozmawialiśmy na DM, co doprowadziło do rozmowy przez Zoom. Stamtąd wymieniliśmy się numerami, co doprowadziło do związku na odległość. Po roku i czterech miesiącach zaręczyliśmy się, a sześć miesięcy później pobraliśmy.

Podążaj za jego wskazówkami

Wszystko to wydarzyło się, ponieważ podążałam za podszeptami Pana. Nie jestem zwolenniczką mediów społecznościowych, ale dzięki posłuszeństwu poznałam mojego męża. Co by się stało, gdybym powiedziała: "To nie ja. Nie robię tego"? Nie mówię, że nie poznałabym mojego męża w inny sposób, ale szczerze mówiąc, nie jestem pewna, jak by to się stało. Nie mieliśmy wspólnych znajomych, a nasze rodziny się nie znały. Bóg zaaranżował naszą historię, a dla nas stało się to za pośrednictwem mediów społecznościowych. Do czego zmierzam? Nie zamykaj Boga w żadnym pudełku.

Tabelaktóry jest w zasadzie całkowicie chrześcijańską wersją Clubhouse i Społeczny są dostępne na żywo w aplikacji SALT. Oba są wspaniałą okazją do spotkania się z innymi chrześcijanami i porozmawiania o tym, co ważne.

Zainspiruj się moją historią

Wiem, że niektórzy z was są samotni od jakiegoś czasu i czują się zmęczeni, sfrustrowani lub na skraju rezygnacji. Proszę cię, abyś się nie poddawał. Dokładnie tego chce wróg. Chce cię zniechęcić tak bardzo, że zrezygnujesz z Boga. Wzywam cię, byś odmówił poddania się. Jak Naaman, zanurz się jeszcze raz. Weź udział w jeszcze jednym wydarzeniu. Idź na jeszcze jedną randkę. Wyjdź jeszcze raz ze swojej strefy komfortu. Być może jesteś bliżej przełomu niż myślisz. Twoje siódme zanurzenie może być momentem, w którym będziesz radować się z Bożej wierności.

Chcesz spróbować jeszcze raz i poznać niesamowitych chrześcijańskich singli? Pobierz aplikację SALT dzisiaj!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *