Ten wpis na blogu zawiera wiele wskazówek dla każdego, kto poznał kogoś i jest na wczesnym etapie randkowania, zanim będziesz na wyłączność.
TL;DR: Podsumowanie
Niektórzy ludzie uważają randkowanie za stratę czasu, chyba że prowadzi ono bezpośrednio do małżeństwa. Chociaż randkowanie z zamiarem zawarcia małżeństwa jest dobrą rzeczą, ważne jest również, aby trzymać ten proces z otwartymi rękami. W ten sposób, jeśli coś nie wyjdzie, mniej prawdopodobne jest, że poczujesz się rozczarowany. Oto pięć sposobów na to, jak poradzić sobie z wczesnymi randkami, zanim staniesz się osobą na wyłączność.
- Zachowaj zakotwiczoną tożsamość
- Nie zakładaj zaangażowania zbyt wcześnie
- Zadawaj pytania bez przeprosin
- Zaproś Boga na samym początku
- Zaufaj temu, co Bóg objawia
Wielu chrześcijańskich singli obawia się, że jeśli nie umawiają się konkretnie ze swoim przyszłym małżonkiem, to "marnują swój czas". Taki sposób myślenia może mieć jednak samolubny wydźwięk. Może to wyglądać tak: "Jeśli oni nie są tym, czego szukam, to idę dalej". Chociaż mądrze jest nie wchodzić w bezowocne relacje, równie ważne jest, aby nie lekceważyć kogoś tylko dlatego, że nie pasuje do twojego ideału. Ta osoba nadal jest człowiekiem - godnym miłości, honoru i szacunku. Nie chodzi tu o tolerowanie toksycznych lub niesprzyjających relacji. Chodzi raczej o to, by nie odrzucać kogoś wyłącznie na podstawie z góry przyjętych wyobrażeń.
Wprowadzenie
Randki mogą być zabawne i ekscytujące, ale mogą też być mylące. Wielu chrześcijańskich singli zastanawia się, co jest właściwe - zwłaszcza na wczesnych etapach. Na przykład, kobieta może zadawać sobie pytanie, czy to ona powinna zainicjować randkę. Może to być szczególnie trudne dla chrześcijanek, które zostały nauczone, że mężczyzna powinien być "prześladowcą". Ze względu na ten sposób myślenia, wiele kobiet waha się przed wyrażeniem zainteresowania w obawie przed tym, że będą wyglądać, jakby "ścigały" mężczyznę. Jednocześnie nadal chce, aby wiedział, że jej się podoba, więc może zapytać: "Jak mogę dać mu znać, nie wysuwając się zbytnio do przodu?".
Kiedy randkowanie stało się tak skomplikowane, że mężczyźni i kobiety mają trudności z prowadzeniem prostych, szczerych rozmów? Co więcej, niektórzy chrześcijańscy single nie są pewni, co jest właściwe przed rozmową o "zdefiniowaniu związku". Jeśli nie są na wyłączność, to czy dobrze jest mieć otwarte opcje? Jak opisać osobę, z którą się spotykają? Skoro nie są oficjalnie chłopakiem i dziewczyną, to czy etykietą jest po prostu "ktoś, z kim rozmawiam"?
Chociaż randkowanie będzie wyglądać inaczej dla każdego, ponieważ wszyscy jesteśmy wyjątkowymi osobami, ważne jest, aby wszystko było tak proste, jak to tylko możliwe. Nadmierne analizowanie każdego szczegółu może sprawić, że randkowanie będzie stresujące, a nie przyjemne. Celem randkowania jest poznanie ludzi i ocena, czy mogą być kimś, z kim możesz zbudować przyszłość. Nie każda osoba, z którą się spotykasz, stanie się twoim małżonkiem - i to jest w porządku.
Zachowaj zakotwiczoną tożsamość
Zanim zaczniesz interpretować każdy tekst lub nadmiernie analizować każdą randkę, sprawdź swoje fundamenty. Jesteś już kochany, wybrany i kompletny w Chrystusie - randki nie dodają ani nie odbierają tego. Kiedy twoja tożsamość jest bezpieczna, nie będziesz lgnąć do kogoś tylko dlatego, że wykazuje zainteresowanie. Zauważysz czerwone flagi, zamiast je usprawiedliwiać. Będziesz słuchać Ducha Świętego, a nie tylko swoich uczuć. Niepewność pędzi; pewność czeka. Pozwól Bożej prawdzie uciszyć twoją wewnętrzną panikę. Jeśli odejdą, twoja wartość pozostanie nienaruszona.
Wielu chrześcijańskich singli gubi się na początku nowego związku, ponieważ są bardzo podekscytowani. Niektórzy nigdy wcześniej nie umawiali się na randki, podczas gdy inni są singlami od tak dawna, że lgną do pierwszej osoby, z którą się "zakolegują". Jeśli nie jesteś najpierw bezpieczny w Chrystusie, naturalnie będziesz szukał potwierdzenia w innej osobie. Ale nikt - i nic - nie może cię dopełnić poza Jezusem. Tak, związki są piękne, a Bóg zaprojektował je jako błogosławieństwo, ale nigdy nie miały Go zastąpić.
Mocny fundament
Więc jeśli jesteś na wczesnym etapie randkowania i nie wychodzi, twój świat nie powinien się rozpaść. To nie koniec drogi tylko dlatego, że ktoś odszedł. Jako chrześcijanie musimy przestać wywierać tak dużą presję na drugą osobę, aby nas spełniła. Bóg stworzył związki, abyśmy mogli ze sobą współpracować - a nie stawać się tak zależnymi, że tracimy z oczu to, kim On nas stworzył.
Jeśli przechodzisz kryzys tożsamości lub wiesz, że masz tendencję do nadmiernego uzależniania się w relacjach, poświęć czas na uzdrowienie. Spędź czas z Panem i pozwól Mu najpierw cię odnowić - tak, aby twoja następna relacja nie była zbudowana na zepsuciu, ale na całości.
Nie zakładaj zaangażowania zbyt wcześnie
To, że umówiliście się kilka razy, nie oznacza, że jesteście na wyłączność - i to jest w porządku. Wczesne randki służą obserwacji, a nie obsesji. Nie spiesz się, to nie jest niechrześcijańskie. Nie twórz fantastycznego związku opartego na potencjale. Pozwól, by czas i konsekwencja ujawniły, kim naprawdę jest dana osoba. Obserwuj ich owoce, a nie tylko słowa. Możesz umawiać się na randki bez przedwczesnego angażowania swojego serca.
Chociaż na początku może być kuszące, aby nadać im osobisty pseudonim, oprzyj się tej pokusie. Jeśli znasz tę osobę dopiero od kilku tygodni, to zbyt wcześnie, by zakładać jej wyłączność. Owszem, zdarzają się rzadkie przypadki, w których Bóg wcześnie ujawnia, że ktoś jest twoim przyszłym małżonkiem - ale są to wyjątki, a nie reguła. Zbyt wielu chrześcijańskich singli chce wiedzieć po pierwszej randce: "Czy to ten jedyny?". Bóg może Ujawnia je szybko, ale to nie znaczy, że zawsze tak będzie.
Szukaj jasności
Nie od razu wiedziałam, że mój mąż i ja weźmiemy ślub. Bóg objawił mi to z czasem. Gdybym przyspieszyła ten proces, mogłabym błędnie założyć: "Może to nie to - nic nie czuję". Uczucia są ważne, ale nie mają nas prowadzić.
Być może słyszałeś o zasadzie 90 dni, ale nie zamieniaj jej w sztywny standard. Ponownie, Bóg może ujawnić pewne rzeczy wcześniej, ale chodzi o to, abyś się nie spieszył. Małżeństwo to zobowiązanie na całe życie, więc nie podejmuj decyzji na całe życie bez wystarczającej ilości danych. Problem polega na tym, że niecierpliwość wywołuje w nas strach - zwłaszcza jeśli czujemy, że kończy nam się czas. Jest to jednak błędne myślenie.
Nigdy nie słyszałem, żeby ktoś powiedział: "Zbyt długo trwało, zanim ich poznałem". Częściej jest odwrotnie: "Pośpieszyliśmy się z tym. Powinniśmy byli poświęcić więcej czasu". Nie oznacza to, że musisz umawiać się na randki przez 10 lat - i o ile nie występują szczególne okoliczności, prawdopodobnie nie powinno to również trwać tak długo. Nie spiesz się więc z randkami, ale też jasno określ, czego chcesz, aby nie pozostać bez celu.
Zadawaj pytania bez przeprosin
Nie jesteś "za bardzo" pragnąc jasności. Zapytaj o wartości, styl życia, wiarę i długoterminową wizję. To nie przesłuchanie - to mądrość. Mężczyzna lub kobieta o poważnych zamiarach nie zniechęci się twoją intencjonalnością. Z drugiej strony płytcy flirciarze szybko odpadną (i to jest błogosławieństwo). Nie bierzesz udziału w przesłuchaniu, aby zostać wybranym - ty też oceniasz. Nie uciszaj swojego rozeznania tylko po to, by wydawać się sympatycznym. Masz pełne prawo wiedzieć, w co się pakujesz.
To powiedziawszy, nie musisz pytać o wszystko na pierwszej randce. Widziałem kiedyś film o kobiecie, która podczas pierwszej randki wyciągnęła dwustronicową listę pytań. Mężczyzna był tak przytłoczony, że przedwcześnie zakończył randkę. Chociaż zadawanie pytań jest całkowicie w porządku, pozwól im pojawić się naturalnie, gdy się poznacie. Nie musisz wysłuchiwać czyjegoś pełnego świadectwa pierwszego dnia. Możesz o to zapytać po kilku tygodniach lub po nawiązaniu głębszej więzi. Nie chodzi o przestrzeganie sztywnej linii czasu - chodzi o to, by pozwolić rzeczom rozwijać się organicznie.
Brak sztywnego harmonogramu
Zbyt wielu chrześcijańskich singli trzyma się linii czasu ze strachu. Ale każdy związek jest inny, ponieważ każda osoba jest inna. Sposób, w jaki para z sąsiedztwa poznała się i pobrała, nie będzie odzwierciedlał twojej historii. Podróż twojego pastora młodzieżowego i jego żony nie jest przeznaczona dla ciebie. Czy możemy więc pozwolić Panu rozwinąć naszą historię w sposób, w jaki On już ją napisał - i zaufać Jego planowi?
Wiem, że to nie jest łatwe. Pamiętam, jak zastanawiałam się, czy mężczyzna, z którym rozmawiam, to "ten jedyny". Ale mogę ci powiedzieć: warto poświęcić swój czas i podążać za wskazówkami Pana. Bądź sobą, wiedząc, że właściwa osoba dostrzeże twoją wartość. Więc tak - zadawaj pytania dla jasności, ale nie z miejsca strachu. Pytaj z miejsca pewności i zaufania.
Zaangażuj Boga na wczesnym etapie
Poproś Boga, aby wyjawił ci, czego może ci brakować. Przedstaw Mu swoje wątpliwości, nawet jeśli wydają się niewielkie. Duch Święty jest twoim najlepszym doradcą w relacjach. Randki stają się mniej stresujące, gdy wiesz, że Bóg cię prowadzi. Nie musisz sam wszystkiego rozgryzać. Uczyń z szukania Go nawyk już teraz, a nie tylko wtedy, gdy sprawy stają się poważne - unikniesz wielu niepotrzebnych bólów serca.
Nie oznacza to modlitwy: "Boże, pozwól im powiedzieć XYZ, abym wiedział, że są moimi małżonkami". Nie polegaj wyłącznie na znakach lub konkretnych potwierdzeniach. Zamiast tego poproś Pana, aby otworzył twoje oczy, abyś z czasem mógł wyraźnie zobaczyć tę osobę. Czy zawsze będziesz miał rację? Nie, ale Bóg reaguje na wiarę. Kiedy zdecydujesz się na randkowanie z wiarą, On cię poprowadzi - albo potwierdzając, że ktoś jest dla ciebie odpowiedni, albo pokazując ci, że tak nie jest. Nie zniechęcaj się, jeśli to drugie. Boża ochrona jest tak samo kochająca, jak Jego zaopatrzenie.
Wielu chrześcijańskich singli albo zaprzecza temu, co Bóg już objawił, albo próbuje zmienić osobę, z którą się spotykają. Inni podążają za swoimi emocjami i ignorują podpowiedzi Ducha Świętego. Ale Bóg zna cię lepiej niż ty sam siebie i zawsze ma na uwadze twoje dobro. Dla niektórych głębszą walką jest zaufanie. Po tak długim oczekiwaniu łatwo jest uwierzyć w kłamstwo, że Bóg o tobie zapomniał. Może się wydawać, że wszyscy inni dostają to, czego chcą, podczas gdy ty zostałeś pominięty. Ale to nie jest prawda. Bóg o tobie nie zapomniał i nigdy nie zapomni.
Zaufaj temu, co Bóg objawia
Jeśli nie czujesz się dobrze, nie wymuszaj tego. Jeśli ktoś mówi jedną rzecz, a żyje inną, uwierz we wzór. Bóg nie próbuje cię drażnić - próbuje cię chronić. Czasami jasność przychodzi przez zamknięte drzwi, a nie zielone światła. Twój spokój jest często silniejszym przewodnikiem niż twoje podekscytowanie. Odpuść, gdy Bóg pokaże ci, że nadszedł czas. Zaufanie Mu teraz przygotowuje cię na miłość, którą naprawdę warto zachować. Jego "nie" jest zawsze owinięte w miłosierdzie.
Podzieliłem się tym cytatem już wcześniej, ale powtórzę go jeszcze raz: "Ludzie kłamią, ale wzorce nie". Nie tylko poślubiasz współmałżonka - akceptujesz także jego nawyki i zachowania, zarówno dobre, jak i złe. Jeśli ich wzorem nie jest stawianie Boga na pierwszym miejscu, to właśnie to odziedziczysz. Jeśli zmagają się z gniewem, ten wzorzec również odziedziczysz. Prawda może być trudna do zaakceptowania, zwłaszcza gdy w grę wchodzą emocje, ale wszystko sprowadza się do zaufania Bogu. Czy wierzysz, że On ma dla ciebie dobre rzeczy? Czy zaufasz Mu swoim sercem?
Moja historia
Pamiętam ostatniego mężczyznę, z którym rozmawiałam przed poznaniem mojego męża. Moje uczucia były silne, ale Pan powiedział jasno: przestań z nim rozmawiać. W ciągu roku poznałam mojego męża, a rok i cztery miesiące później wzięliśmy ślub. Czy mogło się udać z poprzednim mężczyzną? Być może, ale nie było to dla mnie najlepsze rozwiązanie od Boga. Nigdy nie będę żałować posłuszeństwa głosowi Boga, zwłaszcza teraz, gdy widzę Jego rękę na naszym małżeństwie. Byłam świadkiem, jak w cudowny sposób zaopatrywał mnie i mojego męża, tylko dlatego, że staraliśmy się stawiać Go na pierwszym miejscu.
Podsumujmy
Jest różnica między zawarciem małżeństwa a Budowanie małżeństwa w Królestwie. Każdy może wziąć ślub - możesz spotkać nieznajomego na Craigslist i związać się prawnie w weekend. Ale nie szukasz byle kogo. Chcesz tego, co najlepsze od Boga. Dlatego tu jesteś. Zdecydowałeś się nie zadowalać, a Bóg to uszanuje. On widzi twoje posłuszeństwo. I chociaż nie jesteśmy posłuszni tylko po to, by być błogosławionymi, błogosławieństwa często podążają za posłuszeństwem.
Więc weź głęboki oddech na następnej pierwszej randce i po prostu dobrze się baw. Ciesz się poznawaniem drugiej osoby. Bóg z czasem wszystko wyjaśni. Przeznaczenie, które On ma dla ciebie, jest twoje - i bez względu na błędy po drodze, Jego wola zwycięży.
Gotowy do poznaj singli myślących o Królestwie? Pobierz aplikację SALT już dziś!





Dodaj komentarz