Ten wpis na blogu poświęcony jest kwestii nierównego jarzma w związku chrześcijańskim. Czy powinieneś umawiać się z osobą, którą postrzegasz jako mniej dojrzałą duchowo od ciebie?

TL;DR: Podsumowanie

Randkowanie jako chrześcijanin może czasem przypominać żeglowanie po nieznanych wodach. Poza fizyczną atrakcyjnością i emocjonalną więzią istnieje trzeci wymiar, który ma ogromne znaczenie: duchowa zgodność. Jeśli kiedykolwiek zadałeś sobie pytanie:, “Czy można umawiać się z kimś mniej dojrzałym duchowo?”—nie jesteś sam. Jest to pytanie, z którym zmaga się wielu samotnych chrześcijan i warto je rozważyć z empatią, mądrością i łaską.

Zanim przejdziemy do szczegółów, wyjaśnijmy jedną rzecz: dojrzałość duchowa nie oznacza duchowej doskonałości. Nikt – poza Jezusem – nie ma pełnej wiedzy na temat wiary. Wszyscy się rozwijamy, potykamy i podnosimy się ponownie. Nie chodzi więc o znalezienie kogoś, kto jest duchowo bezbłędny (uwaga: tacy ludzie nie istnieją!). Chodzi o zrozumienie, jak duchowa dojrzałość – lub jej brak – może wpływać na związek. Oto, co należy wziąć pod uwagę:

  1. Rozwój duchowy to podróż, a nie wyścig
  2. Nierówne jarzmo: co to naprawdę oznacza?
  3. Siła wpływu
  4. Łaska i cierpliwość prowadzą daleko
  5. Trzymaj Boga w centrum uwagi

Wprowadzenie

Wyobraź sobie następującą sytuację: spotykasz kogoś wspaniałego. Ta osoba jest miła, zabawna i między wami iskrzy. Jednak w miarę jak wasze rozmowy stają się coraz głębsze, zaczynasz dostrzegać coś niepokojącego – nie jesteście na tym samym poziomie duchowym. Co robisz? Idziecie dalej, czy wycofujesz się, zastanawiając się, czy ta różnica nie przerodzi się w przepaść, która was podzieli?  

Niestety, duch religii nadal dominuje w dzisiejszym kościele. Często osądzamy ludzi, którzy nie wyglądają na “chrześcijan”. Ale co to w ogóle znaczy? Czy odrzucasz mężczyznę tylko dlatego, że ma tatuaże? Widziałam kiedyś pytanie zadane przez kobietę z grupy singli, która sama ma tatuaże. Zapytała mężczyzn:, “Czy to cię zniechęci, mimo że kocham Jezusa?” Kładziemy tak duży nacisk na wygląd zewnętrzny, że nie potrafimy robić tego, co robi Bóg – patrzeć na serce.

Nawet jeśli oboje przyszliście do Pana w różnym momencie życia, pytanie nie powinno brzmieć:, “Kto jest bardziej uduchowiony?” ale raczej, “Czy tutaj są pokazane owoce?”

Rozwój duchowy to podróż, a nie wyścig

    W chrześcijańskich randkach należy pamiętać, że nie ma dwóch osób, które rozwijają swoją wiarę w tym samym tempie. Być może od lat podążasz za Chrystusem, podczas gdy ktoś inny dopiero rozpoczyna swoją podróż. Nie oznacza to automatycznie, że ta osoba jest “gorsza” lub że związek nie ma szans powodzenia.

    Kluczowa jest empatia. Gotowość danej osoby do rozwoju w relacji z Bogiem może mieć większe znaczenie niż jej obecny poziom dojrzałości. Zadaj sobie pytanie: czy ta osoba jest otwarta na pogłębianie swojej wiary? Czy interesuje się Bogiem? Jeśli tak, to jej duchowa niedojrzałość nie musi być przeszkodą – może to być okazja do wspólnego rozwoju dla was obojga.

    Moje doświadczenie

    Dorastałem w kościele i przyjąłem Chrystusa w wieku siedmiu lat, w 1997 roku. W 2006 roku, mając szesnaście lat, ponownie oddałem swoje życie Tobie. Przeczytałem Biblię co najmniej trzy razy i obecnie czytam ją po raz czwarty. Chociaż od dzieciństwa kroczę z Bogiem, wciąż uczę się i wzrastam w wierze.

    Mój mąż również dorastał w kościele, ale dopiero w 2015 roku, w wieku trzydziestu lat, całkowicie oddał swoje życie Bogu. Na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać, że nie pasujemy do siebie pod względem duchowym, biorąc pod uwagę, że ja znam Jezusa od 28 lat, a on poważnie podąża za Panem dopiero od 10 lat. Jednak zaskoczy was duchowa mądrość, która płynie z ust mojego męża.

    Mądrość od Boga przychodzi poprzez poszukiwanie Go. Człowiek może całym sercem podążać za Bogiem i uzyskać głęboki wgląd, nawet jeśli jesteś wierzący dopiero od niedawna. Megan Ashley, prowadząca podcast W całości, dopiero od około dwóch lat poważnie podąża za Panem. Jednak dzięki swojemu szczeremu sercu Bóg powierzył jej platformę, dzięki której może zachęcać innych wierzących. Była nawet współgospodynią dużej konferencji zatytułowanej Dzieje Apostolskie 242. Kiedy podczas wydarzenia zapytano ją, od jak dawna podążasz za Panem, odpowiedziała: “od około roku”.”

    Każdy z nas ma swoją własną drogę. Niektórzy mogą spędzić całe życie w kościele i nie przynieść żadnych owoców, podczas gdy inni mogą przyjąć wiarę i natychmiast zacząć przynosić owoce. Jaka jest różnica? Stan serca – gleba. W przypowieści o siewcy Jezus opisuje różne rodzaje gleby, reprezentujące różne stany serca. Powinniśmy dążyć do posiadania dobrej gleby: wrażliwego serca, które przyjmuje słowo Boże i stosuje je w swoim życiu.

    Nierówne jarzmo: co to naprawdę oznacza?

      Wielu chrześcijan powołuje się na 2 List do Koryntian 6:14, który ostrzega was przed “nierówne jarzmo” z niewierzącymi. Chociaż jest to istotna zasada biblijna, wyjaśnijmy jej kontekst: nie chodzi tu tylko o różne poziomy dojrzałości duchowej, ale o zasadniczo różne przekonania.

      Randkowanie z osobą, która nie podziela twojej wiary lub nie wykazuje zainteresowania podobać się Bogu, może prowadzić do napięć i kompromisów. Jeśli wartości twojego partnera są zakorzenione w rzeczach, które oddalają go od Boga, być może nadszedł czas, aby ponownie przemyśleć tę relację. Związek funkcjonuje najlepiej, gdy oboje partnerzy dążą do tego samego ostatecznego celu: oddania chwały Bogu.

      Dlatego tak ważne jest, aby nie spieszyć się z randkowaniem – dzięki temu możesz jasno ocenić, czy dana osoba naprawdę podąża za Panem. Każdy może umieścić wers z Biblii w swoim profilu na Instagramie lub zacytować fragment Pisma Świętego w poście na Facebooku. Ale co tak naprawdę pokazuje twoje życie?

      Szukaj owoców

      Możecie mówić, że kochacie Jezusa, ale potem odwracać się i twierdzić, że nie macie nic przeciwko seksowi przedmałżeńskiemu. Możecie chodzić do kościoła, płakać podczas nabożeństw i przeżywać głębokie doświadczenia, a mimo to zachowywać się nieprzyjemnie w pracy i źle traktować swoich współpracowników. Każdy może mówić, że kocha Boga, ale Biblia mówi nam, że naprawdę liczy się to, co macie w sercu.

      Czas spojrzeć głębiej. Zbyt wielu samotnych chrześcijan skupia się na atrakcyjności fizycznej, nie biorąc pod uwagę stanu serca drugiej osoby. Nie oznacza to, że atrakcyjność nie jest ważna – bo jest. Wielu samotnych ludzi martwi się: “A co, jeśli Bóg chce, żebym był z kimś, kto mi się nie podoba?”. Ale tak nie jest. Bóg dba o twoje upodobania. Jednak, jak mówi Biblia, piękno jest ulotne. Wygląd blaknie wraz z wiekiem i w wieku 70 lat nie będziesz wyglądać tak samo jak w wieku 25 lat.

      Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś, zostań inspektorem owoców. List do Galatów jasno opisuje owoce Ducha Świętego. Czy ta osoba stara się okazywać miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność i opanowanie? Czy robi to doskonale? Nie. Ale nie chodzi tu o doskonałość. Nawet jeśli popełnia błędy, czy szybko okazuje skruchę i prosi Boga – oraz ciebie – o przebaczenie? Wszyscy staramy się upodobnić do Jezusa i należy to poważnie wziąć pod uwagę podczas randkowania.

      Siła wpływu

        Czy zdajemy sobie z tego sprawę, czy nie, osoby, z którymi się spotykamy, mają na nas ogromny wpływ. Księga Przysłów 27:17 przypomina nam, że “żelazo ostrzy żelazo”. W Chrześcijańskie randki, Twój partner powinien wspierać twój rozwój duchowy, a nie go hamować.

        Zadaj sobie pytanie: czy ta osoba inspiruje cię do zbliżania się do Chrystusa? Czy naprawdę stara się zrozumieć twoją wiarę? A może zdarza ci się rezygnować ze swoich wartości i przekonań tylko po to, aby zachować pokój? Duchowo niedojrzały partner, który nie wykazuje zainteresowania rozwojem, może prowadzić do stagnacji lub, co gorsza, do odstępstwa od wiary.

        Ta kwestia jest dla mnie szczególnie ważna, ponieważ wielu samotnych chrześcijan często zadaje sobie pytanie: “Skąd mam wiedzieć, że to osoba, którą Bóg dla mnie przeznaczył?”. Jedno z moich ulubionych cytatów pastora Jerry'ego Flowersa odnosi się bezpośrednio do tej kwestii: “Dlaczego Bóg miałby wysłać ci kogoś, kto tylko oddala cię od Niego?”. To potężne przypomnienie. Nawet jeśli ktoś identyfikuje się jako chrześcijanin, ale jego wpływ oddala cię od twojej relacji z Panem, nie jest to osoba dla ciebie. Nie musisz modlić się o potwierdzenie ani czekać na znak – jeśli ta osoba oddala cię od Chrystusa, nie jest to Jego wolą względem ciebie.

        Randki misjonarskie

        Z drugiej strony, niektórzy samotni chrześcijanie poważnie rozważają randki z osobami wyznającymi inne religie, takich jak islam, i zastanawiasz się: “Czy Bóg mógłby mnie wykorzystać, aby doprowadzić ich do Jezusa?”. Ale Bóg nie powołał nas do “randek misyjnych”. Nie powinieneś nawiązywać romantycznej relacji z kimś, kto nie podąża za Panem. Możesz oczywiście modlić się za tę osobę i wstawiać się za nią, ale z zachowaniem dystansu. Romantyczne związki nie są metodą ewangelizacji, którą dał nam Bóg.

        Nawet gdy spotykasz się z innymi chrześcijanami, powinno być widoczne, że oboje się rozwijacie. Czy od początku związku wzrosła twoja wiara w Pana? Czy twój partner z miłością poprawia cię, gdy widzi, że zbaczasz z drogi lub idziesz na kompromis? Czy jesteś gotowy przyjąć tę poprawkę? Wymaga to pokory, zwłaszcza że twój partner też ma swoje wady – ale Bóg może go wykorzystać, aby pomóc ci ponownie wytyczyć właściwą drogę.

        Staje się to jeszcze ważniejsze w małżeństwie, gdzie twój współmałżonek widzi wszystkie twoje strony. W ciągu mojego krótkiego małżeństwa były chwile, kiedy Bóg przemawiał do mnie poprzez mojego męża – trudne prawdy, których nie zawsze chciałam słuchać, ale wiedziałam, że służą mojemu rozwojowi i dobru. Małżeństwo to nie tylko wspólne święta i romantyczne chwile. To jeden ze sposobów, w jaki Bóg nadal cię kształtuje i dojrzewa, nawet jeśli jest to niekomfortowe.

        Łaska i cierpliwość prowadzą daleko

          Kuszące jest podejście do chrześcijańskich randek z “listą idealnych cech”, których szukasz. Jednak relacje wymagają łaski i cierpliwości. Rozwój w Chrystusie wymaga czasu, a jeśli ktoś jest gotowy uczyć się i rozwijać, warto zainwestować w tę relację. Oto niuans: łaska nie oznacza ignorowania sygnałów ostrzegawczych. Jeśli ktoś jest niechętny rozmowom o wierze, lekceważy twoje przekonania duchowe lub nie wykazuje chęci oddawania czci Bogu w swoich działaniach, są to oznaki, że należy zachować ostrożność. Jeśli jednak jest otwarty, pokorny i chętny do rozwoju, wasz związek może stać się piękną historią wzajemnego wsparcia i rozwoju duchowego.

          Nie powinieneś być jedyną osobą walczącą o czystość w twoim związku – twój partner powinien dążyć do tego razem z tobą. Nie powinieneś być jedyną osobą pragnącą pogłębiać swoją relację z Panem – twój partner również powinien tego pragnąć. Być może nie wygląda to tak samo dla was obojga, ale nie oznacza to, że Bóg nie działa w jego życiu.

          Moja historia

          Mój mąż i ja jesteśmy zupełnie różni, jeśli chodzi o naszą osobistą relację z Panem. Rozmawiam z Bogiem o drobnych sprawach i angażuję Go w moje codzienne życie. Dla mojego męża była to nowa koncepcja, ale uczył się ode mnie i zdał sobie sprawę, że może rozmawiać z Bogiem o wszystkim i o niczym. Oboje wychowaliśmy się w kulturach chrześcijańskich, gdzie wrażliwość często mylono ze słabością – tak jakby dzielenie się swoimi zmaganiami oznaczało, że nie jesteś “wystarczająco silny w wierze”. Mówię Bogu o wszystkim, nawet o rzeczach, których się wstydzę. Nie nauczono mnie tego; nauczyłam się tego poprzez własną drogę z Panem. Będąc szczera i wrażliwa, doświadczyłam uzdrowienia i obecności Boga w potężny sposób.

          Jeśli oczekujesz, że osoba, z którą się spotykasz, będzie dokładnie taka sama jak ty w swojej relacji z Panem, narażasz się na rozczarowanie. Nikt nie chce poślubiać swojego klona. W rzeczywistości różnice między wami mogą być właśnie tym, czego Bóg używa, aby was oboje wzmocnić. Jedna osoba może być bardziej empatyczna, a druga bardziej logiczna. Żadna z nich nie jest lepsza – obie są potrzebne i cenne dla Boga.

          Nawet w małżeństwie będziesz świadkiem duchowych słabości współmałżonka w miarę jego rozwoju. Twoją rolą jest wstawianie się za nim i dodawanie mu otuchy. Ta sama łaska, której pragniesz od Boga dla siebie, powinna również objąć osobę, z którą się spotykasz, a ostatecznie także tę, którą poślubisz.

          Trzymaj Boga w centrum uwagi

            Ostatecznie fundamentem każdej relacji chrześcijańskiej powinien być Chrystus. Kiedy Bóg znajduje się w centrum, różnice w dojrzałości duchowej można pokonywać z mądrością i miłością. Módl się o rozeznanie. Szukaj boskiej rady. A co najważniejsze, ufaj, że Bóg wie, co jest dla ciebie najlepsze.

            Randkowanie z osobą, która jest mniej dojrzała duchowo, nie musi być kwestią zero-jedynkową. Dzięki modlitwie, szczerej komunikacji i wspólnemu zaangażowaniu w rozwój wasz związek może się rozwijać. Jeśli jednak brak dojrzałości duchowej tej osoby zaczyna oddalać cię od Boga i Jego planu dla twojego życia, wycofanie się jest zarówno słuszne, jak i mądre.

            Randki z potencjałem

            W tym miejscu wielu samotnych chrześcijan popełnia częsty błąd: wierzą, że “mogą pomóc im się zmienić”. Chociaż twój wpływ może być znaczący, prawdziwa przemiana serca pochodzi wyłącznie od Boga. Nie możesz ich zbawić. Bez względu na to, jak bardzo ich kochasz i troszczysz się o nich, to oni sami muszą pragnąć relacji z Bogiem.

            Randkowanie jest sprawą głęboko osobistą, a dojrzałość duchowa to tylko jeden z elementów układanki. Jako samotny chrześcijanin, twoim celem powinno być oddawanie czci Bogu w twoim związku, niezależnie od tego, na jakim etapie duchowej podróży znajduje się twój partner. Pamiętaj, że rozwój duchowy to trwająca całe życie podróż i nikt nie osiągnął jeszcze jej końca. Bądź współczujący, roztropny, a przede wszystkim modlitewny. Ufaj, że Bóg poprowadzi cię przez zawiłości chrześcijańskiego randkowania.

            Gotowy do poznaj podobnie myślących chrześcijańskich singli którzy podzielają twoje pragnienie rozwoju w wierze i miłości? Pobierz aplikację randkową SALT już dziś!

            Dodaj komentarz

            Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *