Nie jestem pewien, czy śledziłeś ostatnio wiadomości dotyczące Phillipa Schofielda.
Nie przepadam za takimi rzeczami, ale byłem zainteresowany rozmowami i komentarzami na ten temat.
Szczególnie uderzyła mnie reakcja niektórych jego przyjaciół i kolegów, którzy dyskutowali na żywo o wywiadzie Phillipa z Amolem Rajanem. Dziś rano.
Możesz powiedzieć, że ta wiadomość jest głęboko zasmucająca i niepokojąca dla wszystkich. Osobowość telewizyjna Alison Hammond odzwierciedla te uczucia w swoich słowach:
To dla mnie bardzo bolesne, bo oczywiście kochałam Phillipa Schofielda" - powiedziała.
"Ale jako rodzina [telewizyjna] wszyscy naprawdę staramy się wszystko przetworzyć i nigdy nie wiem, co powiedzieć.
Ale pamiętam, co zawsze powtarzała moja mama: "Używaj Biblii jako nawigacji satelitarnej w życiu Al", a w Biblii jest napisane "kto jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci kamieniem".
Byłem zaskoczony, głównie tym, że ktoś tak otwarcie mówił o wpływie Biblii na jego życie w telewizji głównego nurtu. Ale bardziej to, jak zwróciła uwagę na bardzo ważną obserwację tego, jak nasza kultura tak szybko osądza, odrzuca i anuluje innych za ich przeszłość.
TL;DR: Podsumowanie
Z pewnością nie jest to odpowiednie miejsce, aby rozpakować więcej informacji na temat tego, co faktycznie wydarzyło się w tej historii.
Nie mogę jednak przestać myśleć o tym, że zbyt szybko możemy stać się faryzeuszami, o których mowa w wersecie biblijnym przywołanym przez Alison (Jana 8:7).
Może nie kamieniami czy trollującymi słowami. Ale w inny, ograniczony sposób.
Chcę spojrzeć na to przez pryzmat chrześcijańskiego świata randkowego, w którym wszyscy przychodzimy z bagażem przeszłości. Dla niektórych osób oznacza to bycie rozwiedzionym. Co dla innych jest przełomem.
Randki deal breakers pomagają nam umawiać się z intencją, chronić nasze serca i wiedzieć, w co jesteśmy, a w co nie jesteśmy w stanie się zaangażować.
Ale w duchu miłości zapraszam cię dzisiaj do rozważenia własnej opinii na temat randek z rozwodnikami. Dla niektórych może to być zawsze przełom - i to jest w porządku. Ale dla innych nie zawsze musi tak być:
Na tym blogu rozważymy kilka powodów, dla których Rozwód nie jest przełomem:
- Znaki ostrzegawcze.
- Ogrodzenie wokół naszych serc.
- Rozwodnicy.
- Świętość małżeństwa.

Znaki ostrzegawcze
Czy zdarzyło ci się kiedyś słuchać, jak znajomy opowiada ci o kimś, z kim się spotyka, a gdy dowiadujesz się więcej, słyszysz w głowie dzwonki alarmowe?
W podobnym duchu, mój przyjaciel i ja zwykliśmy oglądać Pierwsze randki w telewizji i wysyłali sobie nawzajem emoji z czerwoną flagą, gdy jedna z potencjalnych randek powiedziała coś niepokojącego. Dostrzeganie znaków ostrzegawczych było jak trening.
Dla niektórych, gdy zauważą "Status związku: Rozwiedziony" na profilu randkowym lub wspomniany w rozmowie na pierwszej randce, mogą zadzwonić te same dzwonki alarmowe.
Przyjrzyjmy się zatem niektórym powodom, dla których rozwód może wywołać taką reakcję:
Czy oni nie wiedzieli?
Rozwód może świadczyć o tym, że dana osoba nie weszła w swoje poprzednie małżeństwo z szeroko otwartymi oczami. Może to sugerować naiwność lub podejmowanie decyzji w pośpiechu. A może nie zastanawiała się nad tym, czym tak naprawdę jest małżeństwo.
Dlaczego to się skończyło?
Zrozumiałe jest, że może to prowadzić do pytania o to, co zakończyło małżeństwo. Czy ktoś był niewierny lub kłamał? Czy się kłócili? Czy chodziło o pieniądze?
Potencjalni partnerzy mogą usłyszeć pytanie "dlaczego", a wraz z odpowiedzią poczuć niepokój i być może nieufność od samego początku, z której trudno się otrząsnąć.
Czy przenieśli się dalej?
Oczywiście wiele osób będzie miało byłych, ale były mąż lub żona wskazuje na głęboki związek, który nawet jeśli został prawnie zerwany, może nie oznaczać, że emocjonalnie odeszli.
Czy nadal są w kontakcie? Czy rozstali się w dobrych stosunkach? Czy nadal są w jakiś sposób związani poprzez dzieci, zwierzęta, majątek, rodzinę?
Czy to nie jest złe?
Dla chrześcijan często pojawia się kwestia moralna związana z rozwodem. Więcej o poglądach Jezusa na rozwód powiemy na końcu.
Wszystkie te pytania mają swoje uzasadnienie. Ale czy wymagają one twardego i szybkiego "nie" dla spotykania się z kimś, kto jest rozwiedziony? Spojrzenie w nasze własne serca może ujawnić więcej na temat naszego osobistego stanowiska w tej kwestii.
Płot wokół naszych serc
Mam nadzieję, że nie jest zbyt aroganckie stwierdzenie, że ten dylemat będzie dotyczył głównie samotnych chrześcijańskich mężczyzn i kobiet, którzy się starzeją. Nie jest niczym niezwykłym słyszeć ludzi mówiących, że ich "jedynymi opcjami są ludzie, którzy są rozwiedzeni lub mają dzieci", gdy osiągną pewien wiek. Nie oznacza to, że młodsi chrześcijanie są na to odporni!
Jednak wielu chrześcijan, którzy spełniają te kryteria, może narzekać, że są samotni, ale potem mają ogólną zasadę, by nie spotykać się z nikim, kto jest rozwiedziony.
Aby rzucić światło na to, dlaczego może to nie być najlepszy sposób myślenia o chrześcijańskich randkach lub zaoferować alternatywne chrześcijańskie porady randkowe, chcę podzielić się tym, co usłyszałem ostatnio w nabożeństwie.
Uwielbiam nabożeństwo audio z Vineyard Columbus zatytułowane Bądź spokojny. Natknąłem się na nią przypadkiem na Spotify i spodobał mi się prosty, 10-15 minutowy format podcastu z pismem świętym, refleksją i uwielbieniem.
Jeden odcinek koncentruje się wokół rozdziału 11 Księgi Ezechiela.
Dam im serce niepodzielne i ducha nowego w nich tchnę; usunę z nich serce kamienne, a dam im serce z ciała.
Ezechiela 11:19
W refleksji ten gospodarz pamięta, że:
Kiedyś ktoś powiedział, że lubimy myśleć, że możemy budować płoty wokół naszych serc: wpuszczać niektóre rzeczy do środka, a inne trzymać na zewnątrz.
Ale powiedzieli, że nie możemy tego zrobić.
Albo zachowamy nasze serca miękkie dla wszystkich, albo staną się one twarde dla wszystkich - nie jak płot, ale jak betonowa bariera.
To przejmujący obraz. Serce z kamienia nie może być po części kamieniem, a po części czymś innym.
Czy Twoje ogrodzenie jest zbyt wysokie?
Wydaje mi się, że w chrześcijańskich randkach możemy wykorzystywać "łamacze umów" jako płoty. Podczas gdy w rzeczywistości zamykają nas one na możliwość znalezienia miłości, ponieważ nasze serca stały się twarde dla wszystkich.
Myślę, że taka postawa może łatwo wyjść poza świat randek, gdzie zaczynamy odrzucać tych, którzy nie pasują do ideałów, które wyznajemy lub z którymi najłatwiej się dogadać.
W ostatecznym rozrachunku jest to niechrześcijańskie. Spisywanie ludzi na straty i oczekiwanie, że inni nie mają przeszłości.
Chrześcijański świat randkowy może i powinien być dla "ziemskiego świata" świadectwem tego, jak wygląda łaska i akceptacja. W chrześcijańskich randkach potrzeba więcej łaski niż w jakiejkolwiek innej sferze randkowej. Ponieważ znamy radykalną miłość i łaskę Jezusa do nas, pomimo naszych błędów, i możemy rozszerzyć tę samą miłość i łaskę na tych, których spotykamy.
Nie oznacza to, że wcześniejsze pytania nie mają swojego miejsca lub wagi. Albo że umawianie się z rozwodnikiem nigdy nie powinno być dla kogoś problemem.
Ale jako ambasadorzy Chrystusa możemy przyjąć nasz obowiązek:
[Bóg], który pojednał nas ze sobą przez Chrystusa i zlecił nam posługę pojednania: że Bóg pojednał świat ze sobą w Chrystusie, nie licząc ludziom ich grzechów. I powierzył nam poselstwo pojednania.
2 Koryntian 5:18-19
Rozwód w rodzinie
Na marginesie dla tych, którzy doświadczyli rozwodu własnych rodziców.
Wiem, że dla wielu jest to bardzo bolesna rzeczywistość, z którą pogodzenie się może trwać całe życie. Daje to wiele informacji na temat zrozumienia i oczekiwań danej osoby wobec związku. Słusznie daje im ostrożność w rozważaniu małżeństwa, nie mówiąc już o związaniu się z kimś, kto również przeszedł rozwód.
Moja delikatna i prawdopodobnie naiwna rada jest następująca:
- Zabezpiecz się w swojej najgłębszej tożsamości dziecka Bożego.
- Pogódź się ze swoimi preferencjami dotyczącymi umawiania się lub nie na randki z rozwodnikami, poprzez modlitwę.
- Poproś Boga, aby dał ci serce z ciała.
Właściwie jest to dobra rada dla nas wszystkich!

Rozwodnicy
Niestety w świecie randek i randek online rozwodnicy są trochę źle postrzegani. Ich status lub reputacja wyprzedza rzeczywistą osobę.
Jeśli to ty i twoja historia, przykro mi.
Przykro mi, jeśli twoja krzywda nie została uleczona. Żałuję, że czułeś się osądzony, odrzucony lub niewystarczająco dobry. Przykro mi, jeśli kościół lub inni chrześcijanie cię zawiedli. Przykro mi również, że byłeś w małżeństwie, które musiało się zakończyć.
Obejrzałem Ted talk który pomógł mi dostrzec piętno, z jakim zmaga się wielu rozwodników. Może to do Ciebie przemówi, a może nie. Prelegentka Christian Family (dwukrotnie rozwiedziona, dorosłe dziecko rozwodu, prawnik rozwodowy) przedstawia w nim swoją perspektywę.
Wzywa nas do rozważenia "oddzielając ideę aktu rozwodu od osoby, która została rozwiedziona".'. Widzieć ludzi takimi, jakimi są teraz, a nie takimi, jakimi byli w przeszłości. Stawia pytanie;
"Czy to tylko dlatego, że moje małżeństwo się skończyło, a nie dlatego, że nie radzę sobie w małżeństwie?".
Jeśli czujesz się lub czułeś się jak porażka, modlę się, abyś poznał pocieszenie i odkupieńczą miłość Boga bardziej niż kiedykolwiek.
podsumowuje Christian:
"Wiem na pewno, że decyzje, które podjąłem w przeszłości, nie dyskwalifikują mnie z małżeństwa, którego pragnę w przyszłości".
Amen! Nigdy nie jesteś wykluczony z powodu swojej przeszłości. Nieważne, czy jest to rozwód, czy coś innego. Jej wypowiedź przypomina mi werset z 2 Listu do Koryntian.
Dlatego, jeśli ktoś jest w Chrystusie, nowe stworzenie nadeszło: Stare przeminęło, nowe nadeszło!
2 Koryntian 5:17
Świętość małżeństwa
Nie chcę ignorować mojego wcześniejszego punktu widzenia, aby rozważyć punkt widzenia Jezusa na rozwód.
Z Pisma Świętego jasno wynika, że rozwód nie jest Bożym planem, o czym słyszymy w nauczaniu Jezusa.
Czytamy w Ewangelii Mateusza:
Niektórzy faryzeusze przyszli do niego, aby go wypróbować. Zapytali: "Czy mężczyzna może rozwieść się ze swoją żoną z jakiegokolwiek powodu?".
"Czy nie czytałeś", odpowiedział, "że na początku Stwórca "uczynił ich mężczyzną i kobietą" i powiedział: "Z tego powodu mężczyzna opuści ojca i matkę i połączy się ze swoją żoną, a dwoje stanie się jednym ciałem"? Tak więc nie są już dwojgiem, ale jednym ciałem. Co więc Bóg złączył, tego niech nikt nie rozdziela".
"Dlaczego więc" - pytali - "Mojżesz nakazał mężczyźnie dać żonie zaświadczenie o rozwodzie i odesłać ją?".
Jezus odpowiedział: "Mojżesz pozwolił wam rozwieść się z waszymi żonami, ponieważ wasze serca były zatwardziałe. Ale nie było tak od początku. Mówię wam, że każdy, kto rozwodzi się ze swoją żoną, z wyjątkiem niemoralności seksualnej, i poślubia inną kobietę, popełnia cudzołóstwo".
Mateusza 19:3-9
Rozwód nie jest idealnym rozwiązaniem
Jezus wyraźnie określił tutaj ideał "bez rozwodów".
Ale czy zauważyłeś, jak odwołuje się do Księgi Rodzaju?! Jezus używa pierwszego małżeństwa ludzkości (Adama i Ewy), aby zilustrować Boży cel i plan dla małżeństwa.
Nie po to, by wskazywać, że rozwód jest zły, ale po to, by podkreślić, że małżeństwo jest święte.
Bóg stworzył małżeństwo, aby było wiernym, oddanym i ofiarnym przymierzem między mężczyzną i kobietą, aby odzwierciedlało światu wierne, oddane i ofiarne przymierze, które Bóg z taką miłością zawarł z nami.
Małżeństwo nie zostało zaprojektowane do zerwania, ponieważ Boże przymierze z nami nie zostanie zerwane. Dlatego, gdy małżeństwo się kończy, zasmuca to Boże serce, nie jest tak, jak On zamierzał.
Jeśli znasz kogoś lub sam doświadczyłeś rozwodu, możesz być zaznajomiony z tym uczuciem żalu.
Jezus wspomina również, że rozwód został wprowadzony "ponieważ wasze serca były twarde - Słowa, nad którymi zastanawialiśmy się z Ezechiela, znów brzmią prawdziwie.
Więc w tym ciężkim sercu, w tym smutku - gdzie możemy znaleźć nadzieję? Jak możemy wspierać i zachęcać tych, którzy żyją z rozwodem jako faktem w ich życiu?
Nie sądzę, że wymaga to litości czy zawstydzania. Ale o miłość.
Prawda jest taka, że bez względu na poglądy twoje lub twojego kościoła na rozwód - możemy być pewni, że Boża łaska jest jeszcze głębsza. I zostaliśmy powołani, aby chodzić w tej łasce i żyć nią, bez względu na naszą historię.
Podsumujmy
Dobra, jak ci poszło? To było głębokie!
Mam nadzieję, że poczułeś, jak twoje serce jest tam szturchane, a może poprzednie serce z kamienia zaczyna mięknąć.
Jako chrześcijańscy single jesteśmy (miejmy nadzieję) wszyscy w pogoń za miłością który trwa. Gdzie o rozwodzie nawet się nie wspomina ani nie myśli.
Ale w rzeczywistości naszego zepsutego świata, zepsutych ludzi, możemy spojrzeć na naszego odkupiciela Jezusa i ogromną Bożą miłość i łaskę dla nas. On może dać nam radość, nadzieję i ekscytację, gdy wkraczamy w świat randek. Takiego, w którym modlę się, aby mniej kamieni było rzucanych, a więcej ludzi czuło się poznanych.
Dlaczego tego nie zrobisz? poznaj chrześcijańskich singli na SALT z tą nową perspektywą.





Dodaj komentarz