Ten wpis na blogu jest pełen porad dla chrześcijan, którzy są lub rozważają międzykulturową lub Randki międzyrasowe związek, który pomoże Ci mieć kwitnącą przyszłość.

TL;DR: Podsumowanie

Czy jesteś otwarty na kogoś z innej kultury? Zauważ, że powiedziałem o kulturze, a nie o innej wierze. Możesz poślubić kogoś z innego środowiska, kto kocha Jezusa tak samo jak ty, jeśli nie bardziej. Zapoznaj się z pięcioma wskazówkami dotyczącymi budowania silnego i kwitnącego związku międzykulturowego.

  1. Przyjmij ciekawość, a nie założenia
  2. Komunikuj się otwarcie i często
  3. Szanuj, nie tylko toleruj
  4. Poznaj kluczowe kulturowe nakazy i zakazy 
  5. Mieszaj, nie wymazuj

Modlę się, abyś idąc naprzód, mógł pewnie poruszać się po chrześcijańskich randkach poza swoją kulturą. Wierz lub nie, ale różnice mogą uczynić cię silniejszym. Bycie z kimś z innego środowiska może wprowadzić cię w świat, którego być może nigdy nie brałaś pod uwagę. Na przykład mój mąż mieszkał w różnych częściach świata, w tym w Indiach i Szwajcarii, co daje mu wszechstronną perspektywę. 

Ja natomiast mieszkałem tylko w USA. Choć wychowano mnie tak, by współczuć tym, którzy są inni, nie mam takich samych doświadczeń z pierwszej ręki. Mój mąż pomaga mi rozwijać się w tej dziedzinie, a ja z kolei przedstawiam mu aspekty mojego wychowania - czy to poprzez tradycje rodzinne, czy nawet niektóre potrawy. On docenia i z zadowoleniem przyjmuje tę ekspozycję.

Wprowadzenie

Czy nadszedł czas, aby poszerzyć swoją pulę randkową? Wielu chrześcijańskich singli twierdzi, że tak, "W mojej okolicy nie ma singli". Kiedy jednak zasugerujesz im rozszerzenie poszukiwań, niektórzy wahają się, wierząc, że ich przyszły małżonek musi pochodzić z ich miasta lub rodzinnego miasta. Inni odrzucają pomysł związki na odległość w ogóle, preferując kogoś w pobliżu. Rozumiem ich obawy - w końcu żyjemy w świecie, w którym oszustwa są powszechne. Wiążesz się z kimś emocjonalnie, tylko po to, by w końcu się rozczarować.

Jednak nie każde doświadczenie kończy się złamanym sercem i nie możemy pozwolić, by rozczarowania z przeszłości dyktowały naszą przyszłość. Jeśli to zrobimy, ryzykujemy ograniczenie Boga i tego, co może On zrobić w naszym życiu randkowym. Nie zdając sobie z tego sprawy, możemy zamknąć Go w pudełku. Wiem, że tak było.

Moja historia

Dorastałam w Teksasie i zakładałam, że mój przyszły mąż będzie pochodził z mojego miasta lub przynajmniej stanu. Ale co Bóg miał dla mnie w zanadrzu? Mężczyznę, który nawet nie urodził się w Stanach Zjednoczonych. Mój mąż urodził się w Portugalii w rodzinie nigeryjskiej, a później wraz z rodziną przeprowadził się do Nowego Jorku.

Nigdy nie wyobrażałem sobie poślubienia kogoś z innego stanu, nie mówiąc już o innym pochodzeniu kulturowym. Ale czy związek międzykulturowy może się udać? Jak najbardziej. Tak jest w przypadku mojego męża i mnie.

Czy jesteś otwarty?

A co z tobą? Gdybym powiedział ci, że twój przyszły małżonek będzie pochodził z innej kultury i środowiska, czy byłbyś na to otwarty? Czy byłbyś skłonny zaakceptować ich różnice, uznając, że niosą one dla ciebie Boże błogosławieństwa? Wszystko, o co się modliłam - i jeszcze więcej - znalazłam w moim mężu. Zachęca mnie, wspiera, modli się za mnie i trzyma mnie przez łzy, jednocześnie rozśmieszając mnie w najtrudniejszych dniach. Czy Bóg mógł pobłogosławić mnie kimś innym? Oczywiście. Jest wielu niesamowitych chrześcijańskich mężczyzn. Ale w tym okresie mojego życia, mój mąż jest dokładnie tym, czego potrzebuję.

Wykorzystaj ciekawość, a nie założenia 

Niestety, żyjemy w świecie, w którym nieustannie przyjmuje się jakieś założenia. Formułujemy opinie na podstawie jednominutowych nagrań w mediach społecznościowych bez żadnego kontekstu. Pamiętam, jak ludzie rozmawiali o utracie wagi przez pewnego aktora. Nikt nie wiedział, że walczył z rakiem - zdecydował się zachować to w tajemnicy, dzieląc się tylko ze swoimi bliskimi przyjaciółmi i ukochanymi. Kiedy zmarł, świat w końcu się o tym dowiedział. Wiele osób miało wyrzuty sumienia z powodu okrutnych rzeczy, które o nim powiedzieli.

Założenia rzadko są korzystne i mogą powodować poważne szkody, gdy osądzamy innych, nie znając pełnej historii. Na przykład, dorastałam na południu Stanów Zjednoczonych, gdzie pewne potrawy są bardziej powszechne niż inne. Mój mąż wychował się jednak w innej kuchni. Podczas jednej z uroczystości świątecznych z jego rodziną byłam zaskoczona, gdy zobaczyłam, że w menu znalazła się koza. Na początku nie mogłam w to uwierzyć, ale dla nich było to zupełnie normalne. Niektórzy mogą zapytać, Kto je kozę? Ale zamiast robić z tego wielką sprawę, po prostu postanowiłem tego nie jeść.

Innym przykładem jest to, że rodzina mojego męża nie jada często makaronu z serem. Było to dla mnie obce, ponieważ na południu makaron z serem jest podstawą - zwłaszcza podczas niedzielnych posiłków po kościele. Ale nie ma powodu, bym osądzała mojego męża za to, że ma inne preferencje żywieniowe. Dla mnie oznacza to po prostu więcej makaronu z serem!

Świętuj różnice

Bóg stworzył nas wszystkich wyjątkowymi i te różnice powinny być celebrowane. Co czyni mnie lepszą od mojego męża lub jego lepszym ode mnie? Nic. Wszyscy mamy prawo do własnych preferencji. Nie ma potrzeby wyśmiewania lub osądzania innych tylko dlatego, że coś jest nam obce.

Kiedy spotykałam się z mężem, zadawałam mnóstwo pytań. Byłam zafascynowana jego wychowaniem, a on również uważał moje dzieciństwo za interesujące. Mimo że oboje dorastaliśmy w Stanach Zjednoczonych, istnieją zauważalne różnice kulturowe między Nowym Jorkiem a Teksasem. Na południu kładzie się duży nacisk na uprzejmości. Jeśli nawiążesz z kimś kontakt wzrokowy, zwyczajowo mówisz, Witaj lub Jak się masz? 

Szybko nauczyłem się, że na północy tak nie jest. Nie oznacza to, że ludzie są nieuprzejmi; życie po prostu toczy się w szybszym tempie, a ludzie nie zawsze mają czas na pogawędkę. W rzeczywistości niektórzy mogą się obrazić, jeśli będziesz na nich patrzeć zbyt długo. Najlepiej będzie, jeśli zajmiesz się swoimi sprawami - ludzie mają co robić! To było interesujące dostosowanie, ale dzięki ciekawości mój mąż poszerzył moje horyzonty.

Komunikuj się otwarcie i często

Jedną z głównych różnic, jakie zauważyłam między rodziną mojego męża a moją własną, jest ich bezpośredniość. Tam, gdzie dorastałam, rozmowy były bardziej wyluzowane i dyplomatyczne. Nie chodzi o to, że unikaliśmy prawdy, ale byliśmy bardziej taktowni w sposobie jej wyrażania. W przeciwieństwie do tego, rodzina mojego męża jest znacznie bardziej bezpośrednia. Mówią również z poziomem projekcji, który dla osoby z zewnątrz może brzmieć jak krzyk - ale tak nie jest.

Obserwowałam tę dynamikę z pierwszej ręki, zwłaszcza podczas spotkań rodzinnych. Obserwując rozmowę mojego męża i jego rodzeństwa, możesz pomyśleć, że jesteś świadkiem kłótni. Ale tak nie jest - to po prostu sposób, w jaki się komunikują.

Zrozumienie dynamiki

Jest taka scena w drugim sezonie Wybrani między Jezusem a Jego kuzynem, Janem Chrzcicielem, która przypomina mi o tym. Niektórzy widzowie uważali, że Jan atakuje Jezusa i uważali, że powinien okazać więcej szacunku, ponieważ Jezus jest Mesjaszem. Jednak po przestudiowaniu kultury żydowskiej reżyser serialu wyjaśnił, że taki styl komunikacji jest powszechny. Wielu Żydów mówi z pasją i intensywnością - to nie jest chamstwo czy wrogość; to po prostu ich sposób angażowania się. Biorąc pod uwagę, że Jan i Jezus byli kuzynami, ich rozmowa prawdopodobnie miała charakter znajomości, która nie istniałaby w przypadku nieznajomego.

Kim oni są?

Podczas randkowania ważne jest, aby zrozumieć, w jaki sposób komunikuje się druga osoba. Potrafię być głośna, gdy tego chcę, ale nie jest to mój naturalny sposób mówienia. Mój mąż, z drugiej strony, projektuje swój głos, gdy jest czymś pasjonatem. Czasami drażnię się z nim i mówię: "Jestem tutaj", ale wiem, że nie krzyczy ani nie okazuje braku szacunku - po prostu w ten sposób wyraża siebie.

Mój mąż jest również żartownisiem, szczególnie w stosunku do swojego rodzeństwa. Uwielbiają żartować z siebie nawzajem, ale zawsze w dobrym tonie. Chociaż lubię humor i żartobliwe przekomarzanie się, czasami muszę się "wycofać". W mojej rodzinie żarty czasami przekraczały granicę i powodowały więcej szkody niż pożytku. Na początku naszego związku nie wiedziałam, jak mu to zakomunikować. Ale kiedy zauważył, że milknę po zbyt wielu żartach, zapytał: "Czy powiedziałem coś nie tak?". To dało mi możliwość bycia szczerą. Teraz używamy słów kodowych, aby zasygnalizować, kiedy jedno z nas ma dość.

para

Szanuj, nie tylko toleruj 

To nie to samo, co przyjęcie kogoś z innej wiary. Jako chrześcijanie wiemy, że Biblia nie pochwala bycia "w nierównym jarzmie" z kimś, kto nie podziela naszej wiary. 2 List do Koryntian 6:14 mówi: "Nie dajcie się włożyć w nierówne jarzmo z niewierzącymi. Cóż bowiem za społeczność ma sprawiedliwość z bezprawiem? I jaką społeczność ma światłość z ciemnością?". 

Jest to oczywiste, ponieważ wiemy, że jeśli ktoś nie ma serca dla Jezusa, może nas od Niego odciągnąć. Widzimy to w życiu króla Salomona. Na początku kochał Boga i budował Jego świątynię, ale gdy się zestarzał i poślubił wiele żon, jego serce zbłądziło. 1 Księga Królewska 11:4 mówi: "Stało się bowiem, gdy Salomon był już stary, że żony jego zwróciły jego serce ku innym bogom, a serce jego nie było wierne Panu, Bogu jego, jak było serce jego ojca Dawida".

Całe życie w kulturze Jezusa

Posunąłbym się nawet dalej i powiedział, że tylko dlatego, że ktoś twierdzi, że jest chrześcijaninem, niekoniecznie oznacza to, że żyje życiem Chrystusa każdego dnia. Może uczęszczać na studium biblijne, ale nadal pić w piątkowy wieczór. Może być wolontariuszem, który rozdaje prezenty mniej szczęśliwym na Boże Narodzenie, ale odwraca się i angażuje się w aktywność seksualną poza małżeństwem, usprawiedliwiając to zwrotami takimi jak: "Bóg rozumie; jesteśmy teraz pod łaską". Zbyt wiele razy słyszałem tę wymówkę zarówno od mężczyzn, jak i kobiet, którzy twierdzą, że kochają Boga, ale w obliczu popędu seksualnego przekonują samych siebie, że wpadka jest w porządku.

Z drugiej strony, ktoś może głęboko kochać Jezusa i pochodzić z innego kraju. Może mieć inne tradycje rodzinne, ale jego serce koncentruje się na oddawaniu czci Panu. Czy potrafisz to uszanować, nawet jeśli wygląda to inaczej niż to, do czego jesteś przyzwyczajony? Tolerowanie kogoś oznacza, że po prostu znosisz jego różnice, ale w głębi duszy możesz mieć problem z tym, kim on jest. Nie powinno tak być. Nigdy nie spotkasz kogoś, kto spełniałby wszystkie kryteria. lista twoich współmałżonków. Jednak Bóg wie dokładnie, czego potrzebujesz i może to przyjść w innym pakiecie kulturowym, niż się spodziewałeś. Czy przyjmiesz dar, który On oferuje ci w tej osobie? Nie zawsze będzie to łatwe, ale możesz wiele zyskać.

Poznaj kluczowe kulturowe nakazy i zakazy

Chociaż mój mąż nie urodził się w Stanach Zjednoczonych, on i jego rodzina mieszkają tu od dwudziestu lat. Nie zapomnieli o swoich korzeniach, ale przyjęli wiele amerykańskich zwyczajów. Jednak odkąd poślubiłam tę rodzinę, nauczyłam się kilku ważnych tradycji kulturowych. Jedną z najważniejszych jest witanie się ze starszymi. Za każdym razem, gdy witasz się ze starszym, jest określone pozdrowienie i odpowiedź, której się od ciebie oczekuje.

Nauczyłam się tego, kiedy mój mąż i ja byliśmy zaręczeni, a on nauczył mnie poprawnej wymowy. Powiedzmy, że moja przyszła teściowa rozpromieniła się, gdy użyłam wobec niej formalnego nigeryjskiego pozdrowienia. Od tamtej pory teść nauczył mnie jeszcze kilku innych zwrotów, które wciąż praktykuję. Chociaż rodzeństwo mojego męża jest starsze ode mnie, wolą, żebym nie używała wobec nich formalnego pozdrowienia, ponieważ nie chcą czuć się staro. Ponadto, podobnie jak mój mąż, przyjęli wiele amerykańskich zwyczajów.

Wypełnianie luki

Nigdy nie miałam problemu z używaniem tych formalnych pozdrowień. Wiem, że nie jestem Nigeryjką, a mój mąż jasno dał mi do zrozumienia, że nie oczekuje ode mnie tego. Jednakże, aby okazać honor i szacunek jego rodzicom, postanowiłam nauczyć się tradycyjnych pozdrowień. Nawet podczas naszego ślubu zgodziłam się założyć nigeryjski strój na przyjęcie. W tej kulturze, gdy córka wychodzi za mąż, odbywają się dwie ceremonie, podczas gdy jeśli Nigeryjczyk wychodzi za mąż, odbywa się tylko jedna. Nigdy nie czułam presji, by to zrobić - postrzegałam to jako sposób na uhonorowanie rodziny, której stałam się częścią. W rzeczywistości było to dla mnie zabawne i przemyślane, Gdzie indziej będę miał szansę założyć coś takiego?

Dano nam nawet pieniądze lub "spryskano", jak to jest w zwyczaju w kulturze mojego męża. Jeśli jesteś otwarty na naukę, możesz być zaskoczony, jak wzbogacające może być to doświadczenie. Nie, nie zmieniasz się w kogoś innego - po prostu jesteś otwarty na inny sposób życia. Chociaż nie mam tak wielu tradycji kulturowych jak mój mąż, on również szanuje moją rodzinę na swój własny sposób.

Mieszaj, nie wymazuj

Możesz szanować obie kultury bez dominacji jednej nad drugą. To, kim jestem, jest tak samo ważne jak to, kim jest mój mąż. Zarówno mój mąż, jak i ja wnosimy do naszego związku unikalną esencję i nie chciałabym, aby było inaczej. To nie jest dom nigeryjski ani amerykański - to nasz dom i decydujemy się przestrzegać wartości, które są dla nas najważniejsze.

Jezus pierwszy

Naszym głównym celem jest posiadanie biblijne małżeństwo. Bardziej niż czegokolwiek innego pragniemy, aby nasza więź odzwierciedlała Jezusa i na tym polega piękno małżeństwa. Nie porzucasz swojej rodziny; łączysz się, aby stworzyć nową jednostkę rodzinną. Mój mąż i ja możemy ustanowić własne tradycje, jeśli tak zdecydujemy. Nie musimy spełniać oczekiwań innych ani dostosowywać się do tego, co według nich powinniśmy robić. Dopóki nasze małżeństwo oddaje cześć Panu, tylko to się liczy.

Pomyśl o tym jak o mieszaniu różnych kolorów farb. Każdy kolor jest odrębny i piękny sam w sobie, ale po zmieszaniu tworzą coś zupełnie nowego. Czasami rezultatem jest zapierający dech w piersiach odcień, którego nigdy byś sobie nie wyobraził. Pozwól Bogu połączyć ciebie i tę osobę, jeśli taka jest Jego wola. Nigdy nie wiesz, co możecie razem stworzyć. Pomimo różnic kulturowych, z Bożą ręką nad wami obojgiem, wasz związek - i ostatecznie wasze małżeństwo - może świecić jako światło dla świata.

Gotowy do wyjścia i poznania niektórych niesamowite chrześcijańskie single? Pobierz aplikację SALT już dziś!  

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *