Przyciąganie w chrześcijańskich randkach. Czy powinniśmy ją ignorować, ponieważ wygląd zanika, a serce jest ważniejsze? A może przyciąganie utrzymuje miłość przy życiu?

Mój ulubiony kolor to fioletowy. 

Nie jest to jasny fiolet Cadbury, ale delikatny liliowy, lekka lawenda, akcenty fioletu. 

Przez jakiś czas miałam mroźną liliową kurtkę zimową, która była całkowicie niepraktyczna, ale całkowicie bajeczna. Miała kępki materiału na zewnątrz, które wyglądały świetnie, ale nie wytrzymywały zimowego deszczu i wiatru. Mimo to uwielbiałam ją. 

Taka jest klątwa kochania fioletowych rzeczy. Nawet jeśli są całkowicie bezużyteczne, zawsze mnie do nich ciągnie. 

Od podkładek na listy po odzież wypoczynkową, od poduszek po Kubki Le Creuset (nie sponsorowane), pościel i plecaki - chcę je wszystkie!

Mój całkowity pociąg do wszystkiego, co fioletowe, doprowadził do kilku bliskich zakupów. Często muszę się cofać i zastanawiać "czy naprawdę tego chcę, czy też chcę tego, bo jest fioletowe?".

Ignorowanie mojego fioletowego zauroczenia często wydaje się niemożliwym zadaniem...

TL;DR: Podsumowanie

Przyciąganie jest potężną siłą w naszym życiu. Wpływa na nasze zakupy, ścieżki kariery i potencjalnych partnerów. 

Ale przyciąganie może nas również zmylić, w końcu zdobywanie rzeczy, których pragniemy lub do których czujemy pociąg, nie zawsze jest dla nas najlepsze. 

Jako chrześcijańscy single, przyciąganie jest częścią tańca randkowego, w którym musimy się poruszać. 

Ale czy możemy ufać, że przyciąganie doprowadzi nas do "tego jedynego", czy też powinniśmy trzymać je na dystans, aby nie doprowadziło nas do niewłaściwej ścieżki związku?

Podążanie za naszymi uczuciami, zwłaszcza jeśli chodzi o atrakcyjność na randkach, może nie zawsze być najmądrzejszym krokiem.

Czy jako chrześcijanie, którzy chcą umawiać się na randki, nie powinniśmy skupiać się na umawianiu się z tymi, którzy doprowadzą nas bliżej Boga, a nie głębiej w nasze własne pragnienia? I czy skupianie się na atrakcyjności nie jest po prostu powierzchowne i nie jest "podobne do Chrystusa"?

To prowadzi nas do intrygującego pytania, Czy powinniśmy ignorować atrakcyjność w chrześcijańskich randkach?

  • Przyciąganie jest jak ciasto.
  • Możesz to przegapić. 
  • Zszedłeś na złą drogę.
  • Odgrywa swoją rolę.
  • I są atrakcyjne!
  • Słowo do chłopaków i dziewczyn.
Delphine dodaje swoje dwa grosze na temat atrakcyjności w związkach chrześcijańskich

Przyciąganie jest jak ciasto

Jeśli ogry są jak cebula, Atrakcyjność jest jak ciasto - każdy lubi ciasto!

Dzieje się tak, ponieważ przyciąganie jest dobrą, daną przez Boga częścią naszego projektu i widzimy to w pozytywnym wpływie, jaki ma na nasz mózg. Uwalnianie serotoniny, dopaminy i noradrenaliny odgrywa kluczową rolę w pomaganiu nam w określaniu i cieszeniu się uczuciem przyciągania do innej osoby. 

Ale podobnie jak w przypadku wielu dobrych rzeczy, które dał nam Bóg, jako ludzie z wolną wolą, czasami rujnujemy to dla siebie.

Podobnie jak ciasto pełne warstw słodkiej, lepkiej dobroci, nieodparty zew atrakcyjności może skłonić nas do zjedzenia całego ciasta. Ale jeśli zjesz wszystko za jednym razem, możesz być chory... Tak się dzieje, gdy skupiamy się na fizyczny samo przyciąganie. Kiedy mówimy o przyciąganiu, to jest to, co przychodzi na myśl jako pierwsze i będzie głównym tematem tego, o czym mówimy.

Ale atrakcji jest znacznie więcej, pamiętaj o warstwach tego tortu.

Emocjonalny

Przyciąganie emocjonalne ma miejsce wtedy, gdy czujemy się związani z daną osobą ze względu na jej osobowość, styl komunikacji, inteligencję, poczucie humoru i inne cechy. Czujemy się przyciągani do tej osoby ze względu na jej osobowość. 

Pareen Sehat MC, RCC dla Well Beings Counselling podsumowuje:

Innymi słowy, związek emocjonalny wykracza poza powierzchowność i dotyka istoty tego, kim jest dana osoba. Chodzi o to, by przyciągnąć ich autentyczne ja - osobę kryjącą się za ładną twarzą lub stonowaną sylwetką.

Jest to podstawa wszystkich dobrych relacji, romantycznych lub innych. Odgrywa jednak kluczową rolę w długoterminowych związkach i powinna być na naszym radarze w chrześcijańskich randkach.

Romantyczny

Nasze romantyczne przyciąganie, choć często doświadczane obok innych rodzajów przyciągania, może być samodzielne. 

Romantyczne przyciąganie łączy nasze uczucia i pragnienia z kimś innym. 

Sprawia, że czujemy romantyczne rzeczy - zauroczenie, ciepło, oddanie i przywiązanie. To tutaj nasze "zauroczenie" może rozkwitnąć w głębsze romantyczne uczucia, gdy związek jest badany i rozwijany. 

A to prowadzi do pragnienia robić romantyczne rzeczy - chodzić na randki, trzymać się za ręce, pisać miłosne liściki, oznaczać związek, zaskakiwać drugą osobę prezentem i tak dalej.

Seksualny

I oczywiście pociąg seksualny, często przeplatany z pociągiem fizycznym. Jest to pragnienie połączenia seksualnego z inną osobą, od pocałunku po stosunek seksualny. To właśnie to przyciąganie sprawia, że myślimy: "wow, ona/on jest gorąca/y!". 

Chociaż odgrywa on dużą rolę w poszukiwaniu partnera, istnienie innych rodzajów atrakcyjności pokazuje nam, że pociąg seksualny nie powinien być ostateczną siłą napędową, jeśli chodzi o randkowanie jako samotny chrześcijanin.

Czy możemy to zignorować?

Kiedy rozważamy atrakcyjność w ten holistyczny sposób, a nie tylko pozwalamy, by rządziły nią aspekty fizyczne, to oczywiście atrakcyjność jest ważna do rozważenia w randkowaniu i nie powinna być ignorowana!

Randkowanie jako samotni chrześcijanie i chrześcijanki jest dążeniem do małżeństwa, do "jedności" z drugą osobą i aby to osiągnąć, musimy wziąć pod uwagę wszystkie aspekty atrakcyjności. 

Aby jednak pomóc nam wszystkim, przyjrzyjmy się bliżej atrakcyjności fizycznej...

Pasja doprowadziła nas tutaj, reprezentując granice

Atrakcje: Możesz przegapić

Jakie jest więc ryzyko skupienia się na (fizycznym/seksualnym) pociągu w chrześcijańskich randkach?

Cóż, możesz przegapić. Umawianie się na randki w oparciu o instynkt przyciągania może prowadzić do tego, że będziemy rozważać, z kim się umówić, opierając się wyłącznie na wartości twarzy. 

Będziemy przewijać, przesuwać i dopasowywać (najlepiej na SALT!) mając na uwadze tylko jedno pytanie - "czy mi się podobają?" i często opierasz to na bardzo minimalnych, wysoce wyselekcjonowanych informacjach randkowych online. 

Może to prowadzić do płytkich doświadczeń randkowych. Może nawet pozbawić cię dobrych okazji do randkowania. 

Pozwalanie, by atrakcyjność była twoim głównym filtrem w randkowaniu, oznacza, że prawdopodobnie pominiesz możliwość dania szansy komuś, kto mógłby być dla ciebie dobrym partnerem, ponieważ nie jest on w twoim zwykłym typie. 

Kiedy pozwolimy naszemu rozumowi, innym sferom atrakcyjności i faktycznie nie spieszymy się, szukając randki, zwłaszcza w chrześcijańskiej aplikacji randkowej lub na stronie internetowej, może się okazać, że bierzemy pod uwagę osoby, które w innym przypadku byśmy przeoczyli. Przeczytaj więcej na ten temat tutaj.

Atrakcja: Prowadzony złą ścieżką

Nie wiem jak Ty, ale ja lubiłem ludzi, którzy do mnie NIE pasowali. Mogą nas pociągać niewłaściwi ludzie...

Kiedy słuchamy przyciągania, szczególnie fizycznego, często idziemy na gorsze kompromisy. Przyciąganie może powodować ślepotę na czerwone flagi - dotyczące wiary (lub jej braku), wyborów stylu życia i innych podstaw spotkania dobrego chrześcijanina.

Nawet jeśli wiemy, że nie są one właściwe, nie powstrzymuje to przyciągania, prawda? Musimy być świadomi własnej pobłażliwości, jeśli chodzi o słuchanie głosu atrakcyjności, gdy myślimy o randkach i ćwiczeniu samokontroli. To właśnie odróżnia chrześcijanina od kogoś "ze świata". 

Nie bądźmy więc jak inni, którzy śpią, ale bądźmy przebudzeni i trzeźwi.

1 Tesaloniczan 5:6

Przyciąganie może często napędzać nasze działania. Ale jako dzieci światłości nie chcemy celowo stawiać się w miejscu pokusy lub rozczarowania!

Przyciąganie: Odgrywa swoją rolę

Biorąc to wszystko pod uwagę, atrakcyjność fizyczna odgrywa ważną rolę podczas randkowania jako chrześcijanin i nie tylko. 

Przyciąganie sprawia, że związek wykracza poza ramy platoniczne. Jest jak przyjaźń, ale ma w sobie inny ogień. Jest tym, co oddziela "naszą osobę" (tego wyjątkowego kogoś) od naszych ludzi (przyjaciół i rodziny). 

Jak Kirsten Andersen mówi:

Najważniejsze jest to, że w porządku jest ścigać ludzi, których uważasz za atrakcyjnych. Bóg stworzył nas takimi; mamy być gorący dla osoby, którą poślubiamy. W końcu tak powstaje nowe życie. 

Wczesne etapy

Podczas randkowania, zwłaszcza na wczesnych etapach, nie obawiaj się, że twoje przyciąganie do drugiej osoby jest w dużej mierze motywowane fizycznie - w końcu jest to najłatwiejsza rzecz do zobaczenia w kimś nowym. Chodzi nam tylko o to, aby z czasem rozwinęło się to w bardziej wieloaspektowe przyciąganie i głębszą więź, jeśli twoja randka zmieni się w twojego partnera.

Przyciąganie pomaga również przetrwać związek. Tak jak dzieci są słodkie, aby pomóc nam je kochać, gdy płaczą, tak przyciąganie utrzymuje nas w związku z naszym partnerem w mniej "efektownych" momentach.

Nie chodzi tylko o teraźniejszość, ale o długowieczność małżeństwa. Jak to Prawda + Ogień notatki na blogu: 

Życie toczy się swoim torem. Być może masz małe dzieci, wymagającą pracę, a twój współmałżonek prawdopodobnie działa ci na nerwy. Mimo to Pan nadal mówi, że małżeństwa nie powinny pozbawiać się nawzajem stosunków seksualnych (1 Koryntian 7:3-4). Kiedy myślę o tym wymogu, wiedząc, że życie naprawdę może stanąć na przeszkodzie, jestem skłonna uznać, że jeśli mam zaspokoić potrzeby seksualne mojego męża (a on moje), musimy dać sobie nawzajem coś do pracy. Każde z nas musi uznać drugą osobę za atrakcyjną. 

Nie wszyscy będziemy myśleć o małżeństwie i dzieciach na trzeciej randce, ale warto pamiętać o celu tej "atrakcyjności". Czy dostrzegasz tę atrakcyjność nawet wtedy, gdy makijaż jest nieudany lub ubrania nie są tak dobrze wyprasowane (czy ludzie nadal prasują?). Czy nasza fizyczna atrakcyjność na randce jest czymś więcej niż tylko powierzchownością?

Atrakcja: Lukier na torcie

Przyciąganie w randkowaniu powinno być ostatecznie wisienką na torcie "zbyt piękne, by mogło być prawdziwe".

"Rozumiemy się nawzajem, inspiruje mnie to, jak troszczą się o innych i są atrakcyjni".  

Teraz jesteś zwycięzcą! 

To jest główny punkt, atrakcyjność nie może być jedynym czynnikiem w chrześcijańskim związku randkowym. Jeśli pragniemy prawdziwej miłości, musimy być pokorni i rozsądni w poszukiwaniu przyszłego współmałżonka. 

Chcemy czuć, że ta osoba jest stworzona dla nas przez Boga! Wiedząc o tym, spodziewamy się, że będą elementy tej osoby, które nie pasują do listy idealnych cech i atrybutów, ale mimo to to, kim jest i jak żyje, ma dla ciebie największy sens. I są atrakcyjni!

Słowo do chłopaków i dziewczyn

Chłopaki

Widzę, że masz tu do pokonania trudną granicę. Wiedza o znaczeniu atrakcyjności podczas poszukiwania pobożnej żony jest dobrą rzeczą, ale równowaga tego balansuje na ryzyku popadnięcia w uprzedmiotowienie. 

Na swoim blogu, Bryan Stoudt również to zauważa:

Chociaż nie możemy - z jakiegokolwiek powodu - pochwalać uprzedmiotawiania kobiet, otaczająca nas kultura sprawia, że jest to wyzwanie. (Filmy, telewizja i internet przekazują nam, że dobry wygląd, wizerunek i atrakcyjność seksualna są wszystkim. Chociaż większość kościołów i kręgów chrześcijańskich przyznaje, że przesłanie to jest błędne, czasami w praktyce nie dają one zbyt wielu wskazówek.

Wiedz, że jeśli jesteś zdezorientowany lub masz trudności z ustaleniem, co jest najlepsze, prawdopodobnie nie jesteś jedyny. 

Jeśli atrakcyjność to nie wszystko...

...niektórzy samotni chrześcijanie mogą również zadawać sobie pytanie, czy powinienem umawiać się z dziewczyną, która mnie nie pociąga?

Chociaż może się to wydawać słuszne, wpływ może nie być taki, jak oczekiwano.

Jak Bryan Stoudt radzi: 

Moja krótka odpowiedź brzmi: "Nie, nie powinieneś rozpoczynać z nią relacji randkowej". Atrakcyjność fizyczna nie jest najważniejszą cechą potencjalnego małżonka, ale twoja atrakcyjność dla niej ma znaczenie. 

Żadna kobieta nie chce czuć się jak nagroda pocieszenia, ktoś, kogo "powinieneś" pociągać, ale nie pociągasz. Jeśli będziesz dążył do związku, ona zostanie zraniona, a ty będziesz czuł się winny. Wasze serca się zaplączą i prawdopodobnie pojawi się znaczny ból emocjonalny.Aby uniknąć bólu i zamieszania, bycie atrakcyjnym dla swojej randki powinno znajdować się na twojej liście priorytetów. Słuchaj Samatha Lee.

Atrakcyjność fizyczna prawdopodobnie przyjdzie ci bardziej naturalnie i to jest w porządku! To, co zrobi mądry mężczyzna, który chce znaleźć pobożną kobietę i myśli o małżeństwie, to rozwijanie swoich zdolności w innych obszarach atrakcyjności...

Jaka jest twoja dojrzałość emocjonalna? Czy potrafisz prowadzić z kimś dogłębną rozmowę i naprawdę słuchać? Czy zauważasz w swoich przyjaciołach i rodzinie cechy, które lubisz tylko ze względu na to, kim są, a nie na to, jakie korzyści ci przynoszą? 

Czy potrafisz być romantyczny i wystarczająco wrażliwy, by przyjmować romantyczne wysiłki innych?

Rozważ te rzeczy, przygotowując się do randki.

Dziewczyny

Zdaję sobie sprawę, że atrakcyjność może być dość wyzwalającym słowem. Jeśli chodzi o atrakcyjność w chrześcijańskich randkach, w przypadku kobiet często możemy mieć obsesję na punkcie tego, czy jesteśmy wystarczająco atrakcyjne, aby zostać wybranymi przez chrześcijańskiego mężczyznę, a mniej skupiać się na naszej atrakcyjności dla kogoś innego. 

Możesz mieć wrażenie, że inne kobiety w twoim kościele lub w kręgach chrześcijańskich, które znasz, odniosły sukces randkowy, ponieważ są bardziej atrakcyjne niż ty. Chcę dziś obalić te kłamstwa. 

  1. Jeśli to prawda, i tak nie chciałaś skończyć z tym facetem / tymi mężczyznami - zaufaj mi!
  2. Twój wygląd fizyczny nie determinuje poziomu ani jakości miłości, na którą zasługujesz. 

Prawdziwa bogobojna kobieta jest atrakcyjna nie dzięki temu, że poświęca swoje życie siłowni, makijażowi czy innym normom kulturowym. Zamiast tego jest piękna dzięki temu, co dzieje się w jej sercu - liczy się to, kim jesteś w środku. 

Nie troszczcie się o zewnętrzne piękno wymyślnych fryzur, drogiej biżuterii czy pięknych ubrań. Zamiast tego przyobleczcie się w piękno, które pochodzi z waszego wnętrza, w nieprzemijające piękno łagodnego i cichego ducha, który jest tak cenny dla Boga.

1 Piotra 3:3-4 (NLT)

Nie oznacza to, że powinniśmy być "bardzo skromny, bardzo uważny przez cały czas, ale przyjmij, że właściwy mężczyzna dostrzeże to, co jest cenne dla Boga w nas i naszym pięknie, a oczekiwanie na tę osobę jest zawsze warte randki.

Podsumujmy

Widzę to w ten sposób - nie ma sposobu na usunięcie przyciągania w chrześcijańskich randkach, jest to część tego, kim jesteśmy. 

Uświadomienie sobie ryzyka związanego z podążaniem za naszą atrakcyjnością może otworzyć nas na nieoczekiwane i być może lepsze doświadczenia randkowe, gdy weźmiemy pod uwagę tych, których zwykle skreślamy z naszej listy. 

Jako chrześcijanie, którzy są samotni i chcą umawiać się na randki, możemy przyjąć pozytywy tego, co przynosi atrakcyjność, i uważać na to, by nie zejść na złą drogę.

Świadomość, że atrakcyjność jest częścią większego obrazu w poszukiwaniu partnera, jest naszym najmądrzejszym sposobem myślenia. Prowadzi nas to do poszukiwania tego, bez którego nie możemy żyć i cieszenia się lukrem tego słodkiego tortu przyciągania. 

Wypróbuj chrześcijańskie randki (z atrakcjami) na Bezpłatna aplikacja SALT dzisiaj!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *