Ten wpis na blogu pomoże chrześcijanom zaprosić Boga do ich seksualności i życia seksualnego, aby pomóc im zachować czystość i mieć niesamowity seks, tak jak Bóg go zaprojektował.
TL;DR: Podsumowanie
Być może myślisz sobie: "Okej, rozumiem, że seks był pomysłem Boga, ale jestem dorosły i mam naturalne popędy. Jak mam zachować czystość w dzisiejszym świecie?". Innym częstym pytaniem jest: "Kto będzie ze mną czekał, gdy podzielę się moimi standardami?". Są to ważne obawy, zwłaszcza gdy starzejesz się jako chrześcijański singiel. Jedną rzeczą jest powiedzenie szesnastolatkowi, by poczekał, ale co z trzydziestopięcioletnią kobietą, która myślała, że będzie już mężatką? A co z czterdziestodwuletnim mężczyzną, który dąży do czystości, ale myśli: "Jestem dorosły"? A co jeśli już uprawiałeś seks? Zostałeś wystawiony na to doświadczenie i teraz chcesz czcić Boga, ale twoje ciało mówi ci coś innego.
Czym jest czystość?
Chcę cię zapewnić - możesz czcić Boga swoim ciałem. Ale czystość to nie tylko powstrzymywanie się od seksu. Jezus powiedział, że jeśli mężczyzna pożąda kobiety w swoim sercu, to już popełnił czyn. Bóg chce, aby nasze myśli były czyste, abyśmy nie uprzedmiotawiali innych. Jak więc zachować czystość w świecie pełnym pokus? Podzielmy to na pięć praktycznych kroków.
- Przedefiniuj czystość jako siłę, a nie tłumienie
- Zrozum "dlaczego" kryje się za czystością
- Wyznacz granice, które cię wzmocnią
- Korzystaj ze zdrowych źródeł pożądania
- Codziennie szukaj Bożego przewodnictwa
Chcę podkreślić, że jeśli uprawiałeś seks przed ślubem, nie jesteś uszkodzonym towarem. Kiedy wyznajemy Panu nasze winy, On wiernie nam przebacza. Ale czy powinniśmy nadużywać Jego łaski? Absolutnie nie! Dzięki Bożej łasce nie powinniśmy nawet myśleć o grzechu. Niektórzy pytają, "Jak daleko jest za daleko? lub "Jak blisko mogę podejść do linii, nie przekraczając jej?". Jeśli zadajesz sobie te pytania, to znak, że twoje serce musi dostosować się do Bożych standardów.
Zamiast tego nasze nastawienie powinno być następujące, "Nie chcę być nigdzie w pobliżu linii". Wróg zwodzi nas przekonaniem, że nie możemy pozostać czyści, ponieważ nasze popędy są zbyt silne. Ale Biblia mówi nam, że Większy mieszka w nas. Jeśli mamy w sobie Ducha Świętego - pełnię Boga - On już dał nam moc, by pokonać pokusę. Zanurzmy się!
Wprowadzenie
"Kocham Jezusa, ale mam swoje potrzeby". Słyszałem to zbyt wiele razy od chrześcijańskich singli - zarówno mężczyzn, jak i kobiet - którzy wyznają miłość do Boga, ale nie mają nic przeciwko seksowi przedmałżeńskiemu. Niektórzy nawet argumentują: "Dlaczego Bóg miałby chcieć, abym poślubił kogoś, nie wiedząc, czy jesteśmy zgodni seksualnie?". Niestety, jest to wypaczony sposób myślenia o seksie. Słyszałem kiedyś, jak pastor powiedział w kazaniu: "Seks powinien być odkryciem, a nie eksponatem". Innymi słowy, nigdy nie mieliśmy w pełni zrozumieć ani doświadczyć seksu przed ślubem. Dlaczego? Ponieważ Bóg chce zachować nasze wspomnienia.
Nieżyjący już dr Myles Munroe pięknie to wyjaśnił, podkreślając, że Bóg nigdy nie chciał, abyśmy mieli wielu partnerów lub toksyczne więzi dusz. Seks zawsze miał być aktem miłości i prawdziwego uczucia w małżeństwie. Nie miałeś oddawać swojego ciała byle komu. Nigdy nie miały istnieć "przygody na jedną noc" lub "przyjaciele z korzyściami" - związki, które naśladują intymność, ale brakuje im zaangażowania małżeństwa. Nie miałeś doświadczyć złamanego serca, żałując nocy z byłym, który później zostawił cię dla kogoś innego. Więc co się stało? Grzech wkroczył do akcji, a teraz wróg wypaczył to, co Bóg zaprojektował jako piękne i dobre.
Niedawno przeczytałem post świeżo upieczonej mężatki, która jest rozczarowana swoim życiem seksualnym, ponieważ nie jest ono takie, jakiego oczekiwała. Dzięki temu, jak seks jest przedstawiany w filmach i telewizji, założyła, że tak samo będzie w prawdziwym życiu. Zamiast tego uważa go za niewygodny i niespełniający jej oczekiwań. Moja odpowiedź dla niej, wraz z innymi żonami w grupie, była prosta: wróć do Tego, który stworzył seks - Boga. On go zaprojektował, więc musimy zrozumieć, co mówi o nim Jego Słowo.
Przedefiniuj czystość jako siłę, a nie tłumienie
Bóg nie próbuje cię torturować, prosząc, byś poczekał z seksem do ślubu. Pamiętaj, że Bóg stworzył seks i zaprojektował go tak, by był dobry. Nie ukrywa przed tobą niczego - jeśli już, to rezerwuje dla ciebie to, co najlepsze. Nigdy nie słyszałem, by ktoś powiedział, "Żałuję, że czekałem na osobę, którą Bóg miał dla mnie". Częściej słyszę, "Mój małżonek był wart czekania i zrobiłbym to wszystko jeszcze raz, gdybym musiał".
Seksualność jest darem od Boga. Na początku stworzył On mężczyznę i kobietę i nakazał im być płodnymi i rozmnażać się. Zanim na świecie pojawił się grzech, Adam i Ewa żyli w doskonałości, doświadczając ze sobą czystej rozkoszy. Chociaż teraz żyjemy w następstwie ich wyborów, nadal jesteśmy upoważnieni przez Ducha Bożego, aby czcić Go naszymi ciałami.
Zmień ramy seksu
Zamiast myśleć, "To tortura, że muszę czekać na seks". Przeformułuj to jako, "Bóg kocha mnie tak bardzo, że chce, abym miał to, co najlepsze". Czy to nie brzmi lepiej niż, "Bóg mnie powstrzymuje"? Nie jest. Bóg rozkoszuje się dawaniem dobrych darów swoim dzieciom i zna właściwy czas na ich otrzymanie. Pomyśl o prowadzeniu samochodu - nie ma nic złego w prowadzeniu samochodu w wieku 30 lat, ale przekazanie kluczyków dwulatkowi byłoby niebezpieczne i śmiertelne.
Możesz być gotowy na swojego współmałżonka, ale czasami sprowadza się to po prostu do Bożego czasu. Może to brzmieć jak banał, ale to prawda. Gdybym poznała mojego męża przed 2015 rokiem, nasz związek by się nie udał. Nie byłam gotowa emocjonalnie, a on nie był nawet zbawiony. Uczęszczał do kościoła i wykonywał swoje obowiązki, ale jego serce nie było w pełni oddane Bogu. W swojej mądrości Bóg chronił nas przed sobą i pozwolił nam się spotkać dopiero sześć lat później.
Czekanie na seks
Czy ciężko było być samotną 30-letnią kobietą czekającą na seks? Jak najbardziej. Ale kilka lat przed tym, jak poznałam mojego męża, Bóg poprowadził mnie do popularnej serii kazań Cele relacji przez pastora Michaela Todda z Transformation Church. Dwie wiadomości, "Pojemnik na seks" i "Czy seks jest twoją własnością?"wywarło na mnie głęboki wpływ. Później usłyszałem kolejne kazanie pastora Jerry'ego Flowersa zatytułowane "Seks pułapka". Te nauki zmieniły moje myślenie o seksie i pomogły mi zrozumieć, że Boże intencje wobec mnie są dobre - że czekanie na męża będzie tego warte. Wszystko, co nie jest najlepsze od Boga, byłoby zadowalaniem się podróbką.
Nie chcesz podróbki, prawda? Czy naprawdę chcesz zadowolić się tylko seksem? Przyjemność może trwać chwilę, ale nie wiecznie. Jako mężatka mogę ci teraz powiedzieć, że seks jest o wiele lepszy, gdy uprawia się go ze współmałżonkiem pochodzącym z królestwa Bożego. Nie ma strachu - jest tylko prawdziwa intymność i zaufanie.
Wierzcie lub nie, ale intymność seksu ma odzwierciedlać intymność, jakiej Bóg pragnie z nami. Tak jak mąż i żona stają się jednym ciałem, tak i my jesteśmy powołani do bycia jednym w duchu z Panem. Kiedy Paweł mówi w Nowym Testamencie, "Abym Go poznał". słowo wiedzieć ma takie samo znaczenie jak głęboka intymność między małżonkami.
Powinniśmy poznać naszego współmałżonka duchowo, emocjonalnie, a następnie fizycznie. Niestety, świat odwrócił tę kolejność, czyniąc fizyczną intymność pierwszym krokiem przed prawdziwym poznaniem czyjegoś serca i ducha. Twoja seksualność jest darem od Boga i On nie chce, abyś jej nadużywał lub wykorzystywał innych do zaspokajania tymczasowych pragnień. Tak, twoje pragnienia są prawdziwe - ale czego chcesz bardziej? Zadowolenia Jezusa czy zadowolenia siebie?

Zrozum "dlaczego" stojące za czystością
Jak powiedział nieżyjący już dr Myles Munroe, "Bóg chce zachować twoje wspomnienia". Twoje doświadczenia seksualne powinny wywoływać uśmiech na twojej twarzy, a nie żal. Kiedy czystość wydaje się tylko kolejną zasadą, staje się trudna do utrzymania. Chociaż wierzę, że przywódcy kultury czystości mieli dobre intencje, posunęli się za daleko, obciążając ludzi sztywnym zestawem zasad. Jeśli choć jedna zasada została złamana, osoba była postrzegana jako uszkodzony towar - nie do odkupienia. Ale kiedy postrzegasz swoją seksualność jako sposób na uhonorowanie Boga i zrozumienie Jego serca dla seksu, czystość staje się mocnym wyborem, a nie obowiązkiem.
Pieśń nad pieśniami Salomona 1:2 mówi: "Niech mnie pocałuje pocałunkami swoich ust - bo twoja miłość jest lepsza niż wino". Czy brzmi to jak Bóg, który nie dba o namiętność? Czy myślisz, że On chce, abyś żył w nudnym, pozbawionym życia małżeństwie? Oczywiście, że nie. Problemem nie jest sama namiętność, ale to, że często stawiamy ją na pierwszym miejscu. Chociaż chemia jest ważna, nie może być podstawą trwałego związku.
Powinieneś być podekscytowany swoim małżonkiem i nie ma nic złego w oczekiwaniu na dzień ślubu. Romans i zabawa są wspaniałymi aspektami małżeństwa, ale nie powinny być jego podstawą. Przede wszystkim Bóg pragnie, aby nasz związek oddawał Mu cześć.
Bóg jest zawsze z tobą
Jedną z rzeczy, którą Bóg objawił mi w modlitwie jako samotnej kobiecie, było to, że chce On być uwielbiony w każdym aspekcie mojego życia - w tym w moim życiu seksualnym. Zdałam sobie z tego sprawę, ponieważ nigdy wcześniej się nad tym nie zastanawiałam. Często zapominamy, że jako dzieci Boże, On zawsze jest z nami. Oznacza to, że On nie wychodzi z pokoju, gdy uprawiamy seks - Jego obecność pozostaje. Mając to na uwadze, musimy dążyć do tego, by nasze działania oddawały Mu cześć, a nie Go rozczarowywały.
Wyznacz granice, które cię wzmocnią
"Żadnego całowania, dotykania, trzymania się za ręce". Ponownie, chociaż chciałbym myśleć, że kultura czystości miała dobre intencje, wiele z jej zasad stało się uciążliwych. Popadano w skrajności, a wstyd przenoszono na tych, którzy popełnili choćby jeden błąd. Jeśli byłeś kimś zainteresowany - nawet jako nastolatek - często oczekiwano, że będziesz go traktować jak przyszłego małżonka. Niewiele było miejsca na niezobowiązujące randki i poznawanie płci przeciwnej. Wszystko było traktowane poważnie. Wkrótce mężczyźni i kobiety nie wiedzieli nawet, jak się ze sobą komunikować. Kobiety nie były pewne, co lubią mężczyźni, a faceci zastanawiali się, jak uciec od tzw. strefa przyjaciół.
Myślę, że zarówno mężczyźni, jak i kobiety powinni zrobić krok do tyłu i odetchnąć. Pierwsza randka to nie propozycja małżeństwa, a zainteresowanie kimś nie oznacza automatycznie, że jest on twoim przyszłym małżonkiem. Jeśli oboje czujecie się komfortowo trzymając się za ręce, gdy staniecie się wyłączni, to w porządku. Czy zalecam całowanie się na pustym parkingu po kościele? Oczywiście, że nie.
Poznaj siebie
Musisz znać swoje wyzwalacze. Jeśli całowanie cię podnieca i wolisz go unikać, poinformuj o tym osobę, z którą się spotykasz. Podobnie, jeśli nie czujesz się komfortowo Netflix i relaks w twoim mieszkaniu, uszanuj to. Biblia mówi nam, abyśmy uciekali od pojawienia się zła. Podczas gdy kultura czystości może nakładać niepotrzebne obciążenia, Boże standardy zapewniają zdrowe poręcze, dzięki którym możesz umawiać się na randki z honorem. Posiadanie odpowiedzialności jest również ważne. Możesz potrzebować swoich przyjaciół, aby sprawdzili, czy nie spóźniasz się na randkę.
Niektórzy mogą się spierać, "Jestem dorosła i nie potrzebuję, by ktoś mnie kontrolował. Poradzę sobie sama". To może być prawda, ale ciało jest podstępne. Chcesz przygotować się na sukces w randkowaniu. Jeśli w końcu poślubisz tę osobę, będziesz chciał złożyć przysięgę bez żalu i poczucia winy. Mój mąż i ja byliśmy w stanie to zrobić, ponieważ szanowaliśmy się nawzajem podczas randek. Tak właśnie Bóg chciał, aby było, a posiadanie zdrowych granic teraz przygotuje cię do utrzymania ich w małżeństwie.
Korzystaj ze zdrowych źródeł pożądania
"Jak mam sobie poradzić z moimi popędami?". Chrześcijańscy single starzeją się, kontrolowanie uzasadnionych pragnień seksualnych staje się coraz trudniejsze. Jeśli masz za sobą seksualną przeszłość przed przyjściem do Jezusa, możesz odczuwać pokusę powrotu do starych nawyków, ryzykując podjęcie trwałej decyzji w oparciu o tymczasową potrzebę. Co więc możesz zrobić? Namiętność i pociąg są naturalne - to nie grzech czuć to, co czujesz. Jednak gdy skupiasz się wyłącznie na zaspokajaniu własnych pragnień, staje się to niebezpieczne.
Wierz lub nie, ale seks jest kolejną formą służby. Chodzi o zadowolenie współmałżonka, tak jak on jest odpowiedzialny za twoją przyjemność. Kiedy oboje małżonkowie służą sobie nawzajem, wszystkie potrzeby są zaspokojone.
Ćwiczenie
W międzyczasie, jak możesz uhonorować Boga swoją seksualnością jako chrześcijański singiel? Badania pokazują, że te same substancje chemiczne uwalniane podczas seksu są również uwalniane, gdy ćwiczysz. Spacer lub bieg mogą pomóc. Kiedy ostatnio robiłeś burpees lub trzymałeś deskę? Chociaż nie jest to niezawodna metoda, aktywność fizyczna może pomóc uwolnić nagromadzoną energię i napięcie.
Rozmowa
Innym pomocnym sposobem jest rozmowa z zaufanym przyjacielem. Seks to nie tylko fizyczne uwolnienie - to także emocjonalna więź. Z kim w swoim życiu możesz porozmawiać, kto doda ci otuchy i wskaże właściwy kierunek? Inną moją strategią było oglądanie kazań. Słuchanie biblijnego nauczania zmieniło moje skupienie i wzmocniło moją wiarę w danej chwili.
Wdzięczność
Dlaczego nie poświęcić tej chwili na podziękowanie Bogu? Spróbuj modlić się na głos: "Dziękuję Ci, Boże, za moją seksualność. Wiem, że pewnego dnia w pełni wyrażę siebie z moim małżonkiem, ale do tego czasu pomóż mi czcić Cię w tej chwili". Możesz również zapytać, "Panie, co mogę teraz zrobić, dopóki ta chwila nie minie?". On cię stworzył, więc dlaczego nie szukać Jego wskazówek?
Codziennie szukaj Bożego przewodnictwa
Bóg stworzył seks i stworzył ciebie. Dlaczego nie miałby ci pomóc, gdy Go o to poprosisz? Bądź szczery co do tego, gdzie jesteś. Możesz powiedzieć Mu o swoich frustracjach - nie ma sensu ich ukrywać, ponieważ On już o nich wie.
Niektórzy mogą pomyśleć, Te pragnienia są zbyt silne. Nie mogę się kontrolować. Pamiętaj jednak, że jako chrześcijanin Duch Święty mieszka w tobie. Jeśli Bóg jest wystarczająco potężny, aby cię zbawić, to czy nie jest również wystarczająco potężny, aby pomóc ci radzić sobie z pokusami seksualnymi? Niektórzy uważają, że najlepiej jest poprosić Boga, aby zabrał te pragnienia. Choć może się to wydawać rozsądne, będziesz potrzebować swojego pożądania seksualnego, gdy wyjdziesz za mąż. Czy naprawdę chcesz, aby Bóg je usunął? Prawdopodobnie nie.
Nie jest to łatwy obszar do zarządzania, ale nie jest to niemożliwe. U Boga wszystko jest możliwe, jeśli tylko wierzymy. Tak, musimy zrobić to, co do nas należy. Unikaj kuszących sytuacji i nie zakładaj, że jesteś wystarczająco silny aby poradzić sobie z nimi samemu - nie jesteś i prawdopodobnie się potkniesz. Pozostań ugruntowany w Słowie Bożym, modlitwie, wspólnocie i mentorstwie, a uda ci się chodzić w prawdziwej czystości.
Gotowy do poznaj szanujących Boga chrześcijańskich singli? Pobierz aplikację SALT już dziś, aby znaleźć Chrześcijanie dążący do czystości seksualnej.





Dodaj komentarz