Dorastałem z rodzicami mojego taty w moim życiu. Pamiętam, jak dziadkowie przychodzili na moje przedstawienia teatralne, opiekowali się moim bratem i mną w niektóre weekendy, a także ogromne ilości jedzenia, które przynosili za każdym razem, gdy ich odwiedzaliśmy.
Potem mój dziadek niestety zmarł, gdy byłem nastolatkiem, zostawiając tylko babcię. To ona nauczyła mnie, jak prawidłowo zmieniać pościel, wbijając kołdrę w rogi prześcieradła.
Kilka lat temu zachorowała. Mieszkałem dużo dalej, prawie jej nie widywałem. Podczas podróży do domu usłyszałem, że przejeżdża przez nasze miasto wracając z wizyty w szpitalu. Nie miała zbyt wiele energii, więc wyszliśmy, aby szybko się z nią przywitać, gdy siedziała w samochodzie.
Rozmawialiśmy, a potem zapytała, uprzejmie powinienem dodać: "Czy masz już miłego chłopca?".
Potem odjechali i wtedy widziałem ją po raz ostatni. Wspomnienie jej pytania krążyło mi po głowie, gdy rozpamiętywałem swój żal.
TL;DR: Podsumowanie
Nienawidziłam tego uczucia, wiem, że moja babcia chciała tylko wiedzieć, że jestem szczęśliwa, a byłam. Wiem, że ona i mój dziadek bardzo się kochali, ja też tego chciałam.
Ale to pytanie przez jakiś czas mnie złościło. Nieustanne pytanie singli: "Czy już kogoś znalazłeś?".
To i wiele innych drobiazgów może sprawić, że bycie singlem jako chrześcijanin będzie naprawdę trudnym czasem.
Istnieją części samotności, które są do bani i zamierzamy o nich porozmawiać.
Przyjrzyjmy się więc temu i bądźmy szczerzy!
Oto Rzeczy, których nienawidzę w byciu samotnym chrześcijaninem.
- Latanie solo
- Nie plus jeden
- Frustracje finansowe
- Brak dotyku
- Pragnienie randki
- Pojedynczy blues
Flying Solo
Uwielbiałem program telewizyjny BBC Miranda. Miranda zrozumiała, co to znaczy być singlem. Wymyśliła sposoby, aby jak najlepiej wykorzystać bycie samemu, często z komicznymi rezultatami. Na przykład jadanie na mieście. Jej wysiłki, by wtopić się w tłum, udając kobietę biznesu, w jakiś sposób doprowadziły do tego, że poprowadziła konferencję i została oskarżona o kradzież tożsamości.
To zabawne, jakie rzeczy robimy, aby ukryć samotność. Ale robienie rzeczy samemu nie jest czasem zabawne. Dla samotnego chrześcijanina jest to nasza codzienność!
Samotne przybycie na imprezę, niezręczne potwierdzenie, że tak, to stolik dla jednej osoby, rozpaczliwe trzymanie łokci w pociągu, ponieważ zamiast towarzysza podróży jest teraz obok ciebie nieznajomy.
Jako chrześcijańscy single, życie w pojedynkę może być wyczerpujące. Może to zniechęcać nas do robienia rzeczy, na które mamy ochotę. Możesz odmówić sobie obejrzenia filmu, odwiedzenia muzeum, pójścia na koncert, festiwal, zajęcia gimnastyczne...
Chociaż możemy nienawidzić robienia rzeczy w pojedynkę, nie możemy pozwolić, aby to powstrzymało nas przed życiem. Weź przykład z książki Haven, która próbuje swoich sił jako samotna chrześcijanka i zabiera nas ze sobą w podróż, na przykład na jarmark bożonarodzeniowy lub na kolację w pojedynkę.
Tylko dlatego, że możesz być singlem i szukasz pobożnego mężczyzny lub kobiety na randkę, nie oznacza to, że musisz czekać, aż się pojawi, aby zacząć żyć! Przyjmij niezręczność i rób to, co chcesz robić.
No Plus One
Jeśli codzienne sprawy to za mało, nie każ mi zaczynać od wielkich wydarzeń.
Święta Bożego Narodzenia, urodziny, możesz to nazwać - bycie singlem może sprawić, że te specjalne okazje będą nieszczęśliwe.
Jak pójście na wesele w pojedynkę.
Początek nie jest zły, ponieważ sam ślub jest zorganizowaną częścią dnia. Ale kiedy zaczyna się przyjęcie z drinkami i ludzie robią sobie zdjęcia ze swoimi osobami... po prostu żałujesz, że nie masz obok siebie kogoś, z kim mógłbyś porozmawiać o wszystkich drobiazgach, które zauważyłeś w ciągu dnia, z kim mógłbyś wypić więcej prosecco lub pójść w spokojniejsze miejsce, aby oderwać się od szalonego weselnego szumu. Potem jest taniec, z kim tańczysz????
Nowy Rok to wielkie wydarzenie tam, skąd pochodzę. W jakiś sposób imprezy zmieniały się wraz z wiekiem i wydawały się być związane z tym, że może to być jedna wielka noc zmieniająca życie. Moi niechrześcijańscy przyjaciele spędzali wieczór wyznając miłość swojej sympatii i całując się w wolnej sypialni, podczas gdy ja siedziałem sam, mając nadzieję, że dotrwam do dzwonów.
Łatwo jest, aby te wielkie chwile wywoływały strach, gdy patrzysz na zaproszenie bez dodatkowej osoby lub nie jesteś pewien, jak przetrwasz kolejne rodzinne spotkanie z ludźmi, którzy dręczą cię o twoje życie miłosne.
Czasami, aby upewnić się, że możemy cieszyć się życiem i nie przegapić tych rzeczy, musimy zmienić naszą perspektywę.
Na przykład Walentynki. Przez wielu znienawidzone, głównie przez singli i nie bez powodu. Ale jest to część naszych kalendarzy i jako Lauren Dunn wskazuje w swoim Pragnieniu Boga artykuł, dla samotnych chrześcijan jest to okazja do świętowania i dawania świadectwa innym.
Walentynki mogą być przypomnieniem dla świata, że chrześcijanie cenią prawdziwą miłość i biblijne małżeństwo. I że kochamy się nawzajem, bez względu na to, jak różne może być nasze życie.
Niech więc Walentynki będą Walentynkami. Rozważ opiekę nad dziećmi dla zamężnych przyjaciół lub zaproś samotnego przyjaciela na kolację. Znajdź swój ulubiony sposób na świętowanie miłości, której doświadczyłeś.
Single też mogą świętować!

Frustracje finansowe
Bycie singlem jest drogie!
Niezależnie od tego, czy dzielisz mieszkanie, czy posiadasz własne lokum, życie singla z jednym dochodem może być trudne.
Te pary o podwójnych dochodach, bez dzieci (DINK) nawet nie wiedzą, jak dobrze się mają.
Aby temu zaradzić, mamy do czynienia z kosztami ciągłych działań społecznych, podróży i tak dalej, które mogą testować ograniczenia budżetowe nas, singli. Chcemy być z ludźmi, ale może nas to kosztować zarówno pieniądze, jak i czas.
Do tego dochodzi dawanie prezentów, a presja, by świętować z partnerami i dziećmi tych, z którymi jesteśmy najbliżej, może narastać.
Nie wspominając o tym, że większość rzeczy wiąże się z korzyściami, jeśli jesteś parą, takimi jak tańsze zakwaterowanie na wakacje.
Samotność może powodować wiele finansowych frustracji i obaw. Ale nadal możemy być dobrymi szafarzami tego, co dał nam Bóg i być hojnymi dawcami.
Kilka rzeczy, o których warto wspomnieć:
- Jeśli jesteś zadłużony i potrzebujesz pomocy, znajdź lokalną poradę dotyczącą zadłużenia, taką jak CAP lub porozmawiaj z kimś, komu ufasz.
- Zastanów się, jak zarządzasz swoimi pieniędzmi i te wskazówki jak dobrze dbać o swoje pieniądze.
- Chociaż został napisany dla zaręczonych par, nie zniechęcaj się - przeczytaj nasz blog we współpracy z Zarządzanie na niektórych Pytania do rozważenia na temat dawania.
Brak dotyku
Myślę, że jest to coś, o czym tak naprawdę niewiele mówimy jako chrześcijanie, którzy są samotni. Nienawidzę tego, że nikt tak naprawdę nigdy cię nie dotyka.
Ogólnie rzecz biorąc, jestem dość specyficzna, jeśli chodzi o to, kogo chcę dotykać. Lubię przytulać ludzi na powitanie, ale z przyjaciółmi nie chcę, aby ten uścisk był przedłużany, chyba że jedna ze stron płacze i potrzebuje pocieszenia.
Pracowałem w branży, która przez długi czas była dość drażliwa jako kultura, co sprawiło, że dotykanie ludzi, którzy nie byli moją rodziną / partnerem, stało się bardziej normalne. Byłem również częścią kościołów, w których dotyk stał się normalny, podczas powitań, nakładania rąk podczas modlitwy itp.
Ale to nie jest standard dla wszystkich. Wielu singli, których czuję z łatwością, może spędzić dni, tygodnie, a może i dłużej bez niczyjego dotyku.
Nie mówię tutaj o romantycznym czy seksualnym dotyku. Są to "braki" w chrześcijańskim życiu singli, ale bardziej poprzez wybór randkowania z zamiarem zawarcia małżeństwa i powstrzymania się od seksu. Chcę skupić się na bardziej normalnej, przyjaznej stronie konsensualnego dotyku.
Wydaje się to dziwną rzeczą, ale stoi za tym nauka. W końcu jesteśmy stworzeniami społecznymi, zaprojektowanymi przez Boga do życia w bliskiej społeczności z innymi. W rzeczywistości Dotyk może mieć moc zmniejszania bólu, depresji i lęku. według naukowców.
Czy kiedykolwiek myślałeś o tym, że Jezus również używał fizycznego dotyku? Chociaż Jezus jest Bogiem w ludzkim ciele, nie powstrzymało Go to przed dotykaniem ludzi. Kładł ręce, aby uzdrawiać (Łukasza 4:40) i umył nogi swoim uczniom (Jana 13:1-17). Dotyk był kluczową częścią przekazywania przez Jezusa Bożej miłości swojemu ludowi.
Jak więc single mogą zaspokoić swoją potrzebę dotyku? Oto kilka pomysłów:
- Zarezerwuj masaż relaksacyjny.
- Chodzenie do fryzjera, który myje Twoje włosy.
- Upewnij się, że przytulamy naszych przyjaciół i rodzinę, gdy ich widzimy.
- Być może zainwestuj w koc obciążeniowy, aby poczuć komfort i spokój.
Pragnienie randki
Jedną z rzeczy, których nienawidzę w byciu samotnym chrześcijaninem jest to, że nie chcę być singlem! Mam pragnienie umawiania się na randki i czasami skutkuje to tym, że naprawdę próbuję, ale bez powodzenia.
Niektórzy ludzie czują prawdziwy spokój z powodu braku randek i przyjmują swoją samotność z taką gracją. Dla mnie jest to głównie jak chodzenie po błocie, modląc się, że wkrótce wyjdę z niego cało.
Kiedy naprawdę chcesz umówić się z chrześcijańskim mężczyzną lub kobietą ale z jakiegoś powodu tak się nie dzieje - to frustrujące.
Możesz zrobić wszystko, co w Twojej mocy, aby zmienić tę rzeczywistość - na przykład postępując zgodnie z naszymi wskazówkami, jak mieć Sukces chrześcijańskiej aplikacji randkowejlub zastanawiasz się, czy powinieneś przenieść się do innego kościoła, aby znaleźć innych singli.
Ale niektórzy z nas powinni być lepsi w czekaniu. Możemy nawet nie być gotowi na randkęnawet jeśli czujemy, że tak jest. Albo musimy skupić się na innych rzeczach, które rozpraszają naszą uwagę i z którymi musimy uporać się w pierwszej kolejności, takich jak pokusy seksualne.
A dla innych, nawet jeśli naprawdę nie chcesz być singlem naprawdę zrobić musisz zrobić sobie przerwę na randki.
Niezależnie od tego, czy jesteśmy w stanie spotykać się z chrześcijańskimi singlami, czy nie, wszyscy możemy odnieść korzyści z praktykowania zadowolenia.
Uwolnijcie swoje życie od miłości do pieniędzy i bądźcie zadowoleni z tego, co macie, ponieważ Bóg powiedział: "Nigdy was nie opuszczę, nigdy was nie porzucę".
Hebrajczyków 13:5
The Single Blues
W niektóre dni budzisz się z ciężarem lub uczuciem samotności i naprawdę trudno jest się z tego otrząsnąć.
"Blues" jako singiel to uczucie, które może dopaść cię znikąd lub być spowodowane czynnikami wyzwalającymi. Mogą to być rzeczy, które widzisz na zewnątrz, rozmowy, które prowadzisz lub rzeczy, które oglądasz.
Sposobem na poradzenie sobie z tym jako samotny chrześcijanin szukający miłości jest pamiętanie o wyzwalaczach, w które wchodzisz, takich jak bezmyślne przewijanie w mediach społecznościowych lub przytulanie się, aby obejrzeć najnowszą komedię romantyczną z wiadrem lodów.
Te uczucia będą przychodzić i odchodzić, a nawet jeśli jest to trudne, musimy pamiętać, że w końcu miną. Dobrze jest pozwolić sobie na odczuwanie naszych uczuć, ale ważne jest, aby nie popadać w użalanie się nad sobą, które utrudnia nam życie. Jednak czasami bycie singlem Chrześcijanin to rzecz, z którą zmagamy się najbardziej. Wiemy, że Bóg nie jest nikomu winien partnera, ale kiedy ta tęsknota i pragnienie są tak ogromną częścią naszych pragnień, a Bóg jeszcze nie przyprowadził tej osoby, rodzi to wiele pytań. Jak Joy Beth Smith refleksje:
Jeśli Bóg nie wstrzymuje mężczyzny, by mnie przygotować, to na co czeka? I co to mówi o Bogu, że ukrywa przede mną coś dobrego, pomimo moich gorących pragnień? Jak mam czcić i służyć Bogu, który ma moc zmienić moje okoliczności, ale decyduje się tego nie robić, powodując u mnie ogromną samotność i ból?
I te myśli rzucają światło na nasze obawy - o możliwość bycia samotnym na zawsze. Nie tylko to, ale nigdy nie doświadczysz intymności seksualnej, nie będziesz mieć rodziny (dla niektórych ta myśl jest zbyt trudna do zniesienia). Co więcej, co jeśli stracisz niektóre z bliskich Ci osób i nie będziesz mieć partnera, który pomoże Ci w tych trudnych chwilach. Myśl o stawieniu czoła życiu bez swojej osoby może prowadzić do wielu przytłaczających zmartwień i sprawić, że będziesz wściekły na Boga.
Chodzi o to, że wiem, że Bóg jest cierpliwy wobec nas i czeka, aż wszyscy zdamy sobie sprawę, że niezależnie od tego, czy jesteśmy samotni, żonaci, rozwiedzeni czy owdowiali, On zawsze jest z nami. Nigdy nie jesteśmy sami. Nie mówię tego, aby pominąć nasze uczucia, ale aby dać nam kotwicę nadziei, gdy fala smutku wydaje się zbyt trudna do pokonania.
Powiedz Bogu dokładnie, jak się czujesz i uwielbiaj Go nawet w strachu lub bólu.
Alleluja, nie jestem sam
To mój Comfort,
Zawsze trzyma mnie blisko
Psalm 23 (Nie jestem sam) - People & Songs
Jeśli znajdujesz się teraz w tak trudnym miejscu, ten blog Samanthy Keller jest dla mnie wielkim pocieszeniem. Usiądź ze swoimi uczuciami i pozwól jej słowom Bycie singlem boli dzisiaj i to jest w porządku aby poprowadzić cię w modlitwie.
Podsumujmy
W rzeczywistości mam teraz odpowiedź dla mojej babci, tak, znalazłam najmilszego chłopaka - niedawno wyszłam za mąż.
Ta wiadomość prawdopodobnie zirytuje Cię jako osobę samotną, która to czyta. Nienawidziłam żonatych ludzi rozmawiających ze mną o samotności, teraz stałam się taką osobą - fuj!
Możesz więc zignorować to, co powiedziałem. To ważna odpowiedź.
Jeśli jednak zmagasz się z tym problemem, wiedz, że nie jesteś jedyny. Wielu z nas odczuwało lub odczuwa dokładnie to samo i wie, jak to jest radzić sobie z praktycznymi, emocjonalnymi i duchowymi frustracjami bycia samotnym chrześcijaninem.
Nie ma łatwego rozwiązania, czasami musimy przetrwać burzę. Musimy wybrać nową postawę, nawet jeśli jest to trudne. Albo musimy być szczerzy z Bogiem na temat tego, jak się czujemy.
Czasami jednak musimy po prostu rozpoznać rzeczy, których nienawidzimy, aby pozbyć się ich z głowy, abyśmy mogli iść naprzód, wiedząc, że jest coś więcej niż nasz status singla.





Dodaj komentarz